Żołnierze i oficerowie policji, którzy udadzą się do Mekki m.in. dzięki pomocy armii wydadzą na podróż o wiele mniej, niż gdyby mieli podróżować za pośrednictwem agencji turystycznych. Francuski rząd wynajmie samolot by wysłać pielgrzymów do Arabii Saudyjskiej. Natomiast zakwaterowanie i przewodnicy zostaną opłaceni przez saudyjskie ministerstwo obrony.
- Armia jest zawsze „do przodu” wobec społeczeństwa – tłumaczy kpt. Mohameda-Ali Bouharb, który jest jednym z 30 muzułmańskich kapelanów pracujących obecnie we francuskiej armii. Instytucja muzułmańskiego kapelana została utworzona w 2005 roku. - Armia jest niezmienna wobec wszystkich problemów społecznych i zewnętrznych debat – dodaje.
Wojsko serwuje już posiłki halal, udostępnia sale na muzułmańskie modlitwy, a muzułmańscy kapelani wydają gazetę z przepisami na posiłki na koniec ramadanu. Kpt. Bouhard nie widzi w tym naruszenia zasady rozdziału państwa od religii. - Naprawdę interesujące jest to, że całkowicie zachowany jest duch laickości Francji – twierdzi.
Pielgrzymka do Arabii Saudyjskiej przewidziana jest na listopad. Może być jednak odwołana z powodu świńskiej grypy.
Francja jest krajem z największą populacją muzułmańską w Europie. Oficjalnie jest ich między 5 a 7 milionów, czyli między 7 a 10 proc. populacji francuskiej liczącej ponad 63 miliony.
MaRo/Theglobeandmail.com/Bivouac-id.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
