Pod wpływem pogróżek rodzina ofiary oraz pozarządowa organizacja praw człowieka nie są w stanie znaleźć żadnego prawnika, który podjąłby się tej sprawy. Adwokaci bronią im też dostępu do sądu. Policja natomiast oświadcza, że jest bezradna i ostrzega, iż nie jest w stanie zapewnić chrześcijanom bezpieczeństwa, jeśli ci zdecydują się przyjść do sądu.

Okazuje się, że prześladowania chrześcijan w Pakistanie to nie tylko dzieło islamskich ekstremistów, jak to często przedstawia się w mediach, lecz antychrześcijańskie postawy charakteryzują same elity tego społeczeństwa.

 

MaRo/RV

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »