Sprawę komentuje w wywiadzie dla protestanckiej agencji informacyjnej idea.de Steffen Bilger z Młodej Unii, która jest główną młodzieżówką CDU. - Ouaquasse wspiera chrześcijańską katechezę w szkołach w Berlinie i innych krajach związkowych. Jednocześnie sprzeciwia się aborcji i muzułmańskiej katechezie, czyli chce tego, czego chce wielu chrześcijan w CDU – opowiada kandydat do Bundestagu.
Bilger dodaje, iż w polityce chodzi o to, by z bożych przykazań uczynić stabilny fundament współżycia społecznego. - Czasem wychodzi to lepiej muzułmaninowi z wartościami niż ateiście bez wartości – twierdzi.
Rzeczywiście Ouaqasse sprzeciwia się aborcji, podając liczby. - W Niemczech usuwa się około 120 tysięcy dzieci rocznie. To odpowiada 4 tysiącom klas szkolnych – mówi. W muzułmańskiej katechezie w szkole widzi zagrożenie dla integracji imigrantów. Jednocześnie prócz katolickich i protestanckich lekcji religii jest zwolennikiem dodatkowego nauczania etyki. - Na nich wszyscy mogą poznawać różne religie – tłumaczy.
Younes Ouaqasse urodził się w Niemczech jako syn marokańskich rodziców. Liczącą ponad 10 tysięcy organizacją Unia Uczniów kieruje od 2008 roku i jest pierwszym przewodniczącym jakiejkolwiek przybudówki CDU wyznającym islam. - Rodzina niemieckiego muzułmanina nie wybiera przecież u siebie socjalistów, tylko konserwatystów – tłumaczy, odpowiadając na pytanie, jak może jako muzułmanin wspierać chadeków.
sks/Kath.net/Spiegel.de
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

