Do ataku doszło w minioną sobotę w kościele pod wezwaniem św. Józefa w Caracassonne. Czterech nastolaktów arabskiego pochodzenia wtargnęło przed Mszą do świątyni i obrzuciło kamieniami zebranych wiernych. Muzułmanie nie zostali zatrzymani.
Na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał na skutek napaści. Jak podkreślają francuskie media, parafianie – wśród których dominują osoby starsze – byli wstrzaśnięci tym wydarzeniem. Do podobnego incydentu doszło w tym samym regionie w 2010 roku.
Przed francuskimi katolikami nie lada orzech do zgryzienia. Nie dość, że kościoły świecą pustkami, nieliczni wierni muszą stawiać czoło zarówno islamskim radykałom, jak i agresywnym europejskim lewakom, którzy również pozwalają sobie na coraz więcej. Wystarczy przypomnieć skandal do jakiego doszło w 2005 r., gdy aktywiści gejowskiej organizacji Act Up wtargnęli do katedry Notre Dame, gdzie odegrali "ślub" dwóch kobiet i obrażali Benedykta XVI. Francuskie sądy są jednak wyjątkowo łaskawe... Stowarzyszenie musiało zapłacić tylko 1 (słownie: jedno) euro odszkodowania.

