Organizacja Współpracy Muzułmańskiej to międzynarodowa organizacja, powstała w 1971 roku. Ma swojego stałego przedstawiciela w ONZ. Zrzesza kilkadziesiąt państw muzułmańskich, w tym wiele takich, w których dochodzi do dyskryminacji czy prześladowań chrześcijan.
Tymczasem Organizacja zapewnia, że… jest gotowa do pomocy chrześcijanom z Iraku. Organizacja stwierdza, że wyznawcy Chrystusa są „istotną częścią składową” tego kraju i należy odrzucić wobec nich wszelką wrogość. Takie słowa padły podczas spotkania sekretarza generalnego OWM z katolickim patriarchą Louisem Raphealem I Sako w Bagdadzie.
Sekretarz OWM zapewnił, że „fundamentalną zasadą” musi pozostać społeczny pluralizm. Wyjaśnił, że w przypadku ekstremizmu religijnego chodzi o „wspólny fenomen”, który występował we wszystkich epokach i na całym świecie. By go zwalczyć, konieczne jest zbadanie gospodarczych i społecznych przyczyn, które pozwalają mu zaistnieć.
To piękne deklaracje, czy można jednak wierzyć organizacji, która zrzesza państwa, które nie ukrywają, że tolerancję wobec chrześcijan mają w głębokim poważaniu?
pac/katholisch.de
