Jeden z liderów opozycji wzywa Ukraińców na wielkie protesty do Kijowa na niedzielę. Protesty rozpoczną się pod pomnikiem Tarasa Szewczenki, ale prawdopodobnie później ich uczestnicy spróbują przemieścić się na Krieszczatik. Inna grupa może próbować przejść na tę ulicę z Soboru Michaiłowskiego, gdzie wciąż gromadzą się protestujący. Już w tej chwili jest ich tam około dziesięciu tysięcy. Skandują „Przebudź się Ukraino, przebudź się Kijowie”. Inni trzymają w rękach udekorowane kwiatami flagi Ukrainy.
Opozycyjni deputowani zapowiedzieli już także, że noc spędzą wraz z ludźmi na Placu Michaiłowskim. - Dziś na placu będzie maksymalnie dużo deputowanych. W żadnym razie nie zostawimy ludzi samych – podkreśla Jurij Łucenko, lider ruchu „Trzecia Ukraińska Republika”.
TPT/Prava.com.ua/Interfax.ru
