Według de Souzy cały świat, ale szczególnie Zachód, jest w trakcie tragicznego procesu dechrystianizacji. Chrześcijańskie zasady, wartości i instytucje są wykorzeniane z naszego społecznego, ekonomicznego, politycznego życia i edukacji. Jego zdaniem porażka chrześcijaństwa w Europie doprowadziła do największego Jihadu, jaki kiedykolwiek miał miejsce. Nie jest on walką fizyczną, tylko przybrał formę cichej walki przez demografię. – W Europie nie ma już zastępowalności pokoleń - dodał de Souza.
- Jeden z muzułmańskich duchownych powiedział anglikańskiemu księdzu w Londynie, że pod koniec tego stulecia wszystkie angielskie katedry będą meczetami. Dlaczego? Bo my mamy dzieci. A wy nie - opowiada de Souza. – Antykoncepcja obiecała wolność bez odpowiedzialności, aborcja obiecała prawo do dysponowania według uznania własnym ciałem, homoseksualne małżeństwa obiecały respektowanie różnych orientacji. Jaki jest tego rezultat? Koniec cywilizacji, jaką znamy - dodał.
Zdaniem Raymonda de Souzy dechrystianizacja nie jest nową rzeczą i ma swój początek w społecznych, ekonomicznych i filozoficznych zmianach wywołanych przez protestancką Reformację. Dlatego uważa on, że potrzebne jest zjednoczenie wszystkich ochrzczonych chrześcijan pod „jednym Panem, jednym chrztem i jednym Kościołem”. Bez tego zjednoczenia nie mamy, według niego, szans na przeciwstawienie się islamowi.
De Souza przekonuje, że rewolucja kulturalna jest u szczytu swojej walki, a rządy prawie wszystkich krajów świata wywołały wojnę przeciwko rodzinie i naturze ludzkiej. – Ich bronią jest antykoncepcja, aborcja, eutanazja, eksperymentowanie na ludzkich embrionach i małżeństwa homoseksualne - mówi de Souza, założyciel i dyrektor Saint Gabriel Communications, promującej katolicką apologentykę.
Ł.A/LifeSiteNews
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

