„Pokrzywdzona nie jest opłacana, jawnie ani niejawnie, przez jakiekolwiek organizacje ani korporacje, ani jakikolwiek przemysł, w szczególności przemysł providerów aborcji i antykoncepcji" – to uzasadnienie słynnego aktu oskarżenia, skierowanego przez Wandę Nowicką przeciwko Joannie Najfeld, bardzo szybko okazało się kłamstwem. We wrześniu 2011r. sąd uniewinnił antyaborcyjną publicystykę i stwierdził, że sformułowanie „Wanda Nowicka jest na liście płac przemysłu aborcyjnego i antykoncepcyjnego" jest dopuszczalne. Fakt ten potwierdza nie tylko sąd ale również życiorys Nowickiej, który pokazuje, że zabijanie nienarodzonych i krzywda kobiet to doskonały biznes i trampolina do kariery.
(...) W 1992r. Nowicka zaangażowała się w działalność Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny (Federa). Wsparcia tworzącej się Federacji udzieliła m.in Catholics for a Free Choice (CFC), pseudokatolicka, proaborcyjna organizacja, której pierwszy prezes został wydalony z zakonu jezuitów. Późniejsza wieloletnia szefowa CFC Frances Kissling twierdziła, iż nie ma żadnych problemów z „pomaganiem" kobietom w zdobyciu dostępu do nielegalnej aborcji. Kissling osobiście zajmowała się również przemytem przez granice nielegalnych narzędzi aborcyjnych oraz otwieraniem nielegalnych klinik aborcyjnych w Meksyku i we Włoszech. CFC jest sponsorowana m.in. przez firmy produkujące środki antykoncepcyjne i organizacje lobbujące na rzecz legalizacji zabijania nienarodzonych. Podających się za katolików aborterów wspiera również finansowo "Playboy", producent pism i programów pornograficznych.
Największe wsparcie Federa otrzymała jednak od Planned Parenthood (IPPF), największej na świecie organizacji aborcyjnej (posiadającej prawie tysiąc rzeźni aborcyjnych w Stanach Zjednoczonych). Wchodzące w skład Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny Towarzystwo Rozwoju Rodziny jest oficjalnym członkiem IPPF. Planned Parenthood jest również jednym z głównych sponsorów Federy (która przez pierwszy okres swojej działalności była finansowana jedynie z zagranicy). Poza prowadzeniem „legalnych" klinik, w których zabija się nienarodzonych, IPPF zajmuje się pomocnictwem w nielegalnych aborcjach w krajach, gdzie jest to prawnie zabronione.
Pierwszą aktywnością nowo powstałej Federy był tzw. telefon zaufania dla kobiet, które nie wiedziały w jaki sposób dokonać aborcji. Oficjalnie była to infolinia dotycząca porad medycznych, prawnych i psychologicznych. W praktyce przekierowywał on kobiety do lekarzy świadczących „odpowiedni" zakres usług. Było to m.in. „regulowanie cyklu miesiączkowego" poprzez wyssanie zawartości macicy, w tym poczętego już dziecka. Według Światowej Organizacji Zdrowia jest to jeden ze sposobów na dokonywanie aborcji. Wynika z tego, że organizacja Nowickiej jak i ona sama, mogła wielokrotnie uczestniczyć w pomocnictwie w aborcji. W Polsce jest to przestępstwo karane z art. 152 kodeksu karnego.
Dalsza kariera Nowickiej i rozwój Federy ściśle wiążą się ze strumieniem pieniędzy jakie organizacja otrzymywała głównie od zagranicznych podmiotów. Na liście sponsorów Federacji są m.in takie organizacje jak Mama Cash. Jest ona powiązana ze stowarzyszeniami odpowiedzialnymi za nielegalną reklamę środków wczesnoporonnych na plakatach rozwieszanych w polskich miastach. Tym procederem zajmuje się reklamowana na stronach Federy grupa Women on Web, związana również z Mama Cash. Duże pieniądze Federa otrzymuje także od organizacji IPAS, koncernu produkującego sprzęt do wykonywania aborcji. Koncern ten zakłada nielegalne kliniki aborcyjne w krajach, w których jest to zabronione. IPAS znany jest również z lobbingu na rzecz legalizacji zabijania nienarodzonych tam, gdzie zabrania tego prawo. To właśnie na aborcyjny lobbing przeznaczone były fundusze, którymi IPAS zasilał konta Federy.
„Grant przeznaczony jest na wspieranie akcji poparcia szybkiego reagowania na zmiany konstytucyjne w Polsce" – tak brzmiał tytuł umowy między Federacją a IPAS, na mocy którego w 2007 roku organizacja Wandy Nowickiej otrzymała od producenta sprzętu aborcyjnego 25 000 dolarów. „Droga Wando (...) Celem jest uwrażliwienie polskiego społeczeństwa na zagrożenia związane z obecnymi próbami zmian konstytucji i dodania zapisu o ochronie życia od momentu poczęcia" – pisała w 2007r. do Wandy Nowickiej dyrektor ds. polityki IPAS, Charlotte Hord Smith. Jako wysoko postawiony pracownik w IPAS zatrudniona była przywoływana prez nas wcześniej Frances Kissling.
(...) „Seks edukacja", którą zajmuje się organizacja Nowickiej, to część planu lobby aborcyjnego, mająca na celu zwiększenie obrotów i lepszą sprzedaż morderczych „usług". Kulisy tej strategii ujawniła niedawno Carol Everett, była właścicielka czterech klinik aborcyjnych, w których zabito 35 000 dzieci. Mieliśmy cały plan, jak sprzedawać aborcję - ten plan nazywa się sex edukacja. Plan ten był i jest nadal realizowany w kilku etapach. Pierwszym z nich jest odebranie młodym ludziom ich naturalnej wstydliwości. Kolejnym krokiem do pozyskania młodych jest oddzielenie ich od rodziców i od prawdziwych wartości. Kiedy młodzi zaczynają interesować się dziedziną płciowości, aborcjoniści stawali się dla nich „ekspertami od spraw seksu". Konsekwencją tych działań jest zaoferowanie młodym niskodawkowych pigułek antykoncepcyjnych i wadliwych prezerwatyw. Teraz „wystarczyło tylko" namówić ich do podjęcia współżycia i czekać. Tak oto młodzi ludzie wpadali w sidła zastawione przez aborcjonistów. - wyznała Everett. (...)
Programem Federy zainteresowało się m.in. Ministerstwo Zdrowia, deklarując w 2012r, iż postulaty Federacji będą pomocne przy podejmowaniu decyzji o nowych pracach legislacyjnych. Wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka nie przoduje na szczęście w liczbie ustaw przeforsowanych na życzenie koncernów aborcyjnych. (...)
Marcin Musiał
Źródło: Pch24.pl, StopAborcji.pl
opr. AM

