Posłanka Platformy twierdzi, że nie będzie w Polsce helikopterów Caracali, bo potrzebna jest kasa na obietnice wyborcze - czyli na 500 +. No dobrze, że podkreśla „wydaje mi się”. Nie jednemu wydaje się, że go nie ma na przykład.
„W tej chwili nie ma planu alternatywnego. Pierwsze Caracale miały być w Polsce w 2017 roku. Świat zmienia się na naszych oczach, jest coraz bardziej niebezpieczny. Nie mamy żadnych opcji poza obroną terytorialną, która nam nie zastąpi tego programu. Wydaje mi się, że podstawą tej decyzji było to, że jest potrzebna kasa na obietnice wyborcze. Niestety, obietnicami zastępujemy naszą obronność”
—mówiła Joanna Mucha
Dyskusja polityków rozpoczęła się od tematu 50 prokuratorów, którzy poskarżyli się na ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę.
Joanna Mucha stwierdziła:
„Oni po prostu okazali się ludźmi odważnymi. Sprawiedliwości trzeba będzie szukać poza granicami Polski”.
Na koniec Mucha szaleje i wyraża dumę z niszczenia wizerunku Polski za granicą:
„Parasolka stanie się już symbolem. „Umbrella protest” na zachodzie zaczyna funkcjonować jako obrona praw kobiet w Polsce” - mówi.
Przerażające jest to jak to myślenie ludzkie szybko się zmienia. Jeszcze bardziej przerażająca i głupota polityczna i duma z zdrady ojczyzny.
RadioZet/Fronda/TZW
