Przekazujemy głębokie wyrazy współczucia bliskim ofiar i zdecydowanie potępiamy akty terroru w każdej formie” - czytamy w komunikacie Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Dwóch obywateli Polski zginęło w poniedziałkowym zamachu w stolicy Somalii, Mogadiszu. Wczoraj mówił o tym koordynator służb specjalnych Marek Biernacki. Dziś informację potwierdziło MSZ.

"Służby konsularne MSZ prowadzą niezbędne działania związane z tą tragedią. Są w kontakcie ze służbami somalijskimi" – poinformowało MSZ. "Przekazujemy głębokie wyrazy współczucia bliskim ofiar i zdecydowanie potępiamy akty terroru w każdej formie. Jednocześnie kategorycznie odradzamy polskim obywatelom podróże do Somalii ze względu na sytuację bezpieczeństwa w tym kraju oraz przypominamy, że na stronie MSZ widnieje ostrzeżenie dla podróżujących do Somalii o najwyższej kategorii "opuść natychmiast" " – czytamy w komunikacie.

Wcześniej Marek Biernacki mówił na antenie TVN 24, że trzy dni temu doszło do zamachu terrorystycznego przed hotelem w Mogadiszu, wymierzonego przeciwko delegacji ONZ. – Na szczęście zdążyła już opuścić hotel –powiedział. – Mamy niepotwierdzone informacje, dlatego też nie mówimy o tym głośno, że w tym zamachu zginęło dwóch obywateli Polski.

W zamach mogło zginąć łącznie nawet 11 osób. Do przeprowadzenia ataku przyznała się lokalna ekstremistyczna grupa Asz-Szabab powiązana z Al-Kaidą.

KJ/Telewizjarepublika.pl