Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński publicznie przedstawił listę sankcji nałożonych przez Polskę na szereg osób oraz podmiotów gospodarczych powiązanych z Rosją i Białorusią.

„Wczoraj podpisałem decyzje dotyczące sankcji wobec 50 rosyjskich oligarchów i podmiotów, które prowadzą realne interesy na terenie Polski” – powiedział na dzisiejszej konferencji prasowej minister Kamiński i dodał: „Naszym celem jest uderzenie w rosyjską gospodarkę tak, aby Rosja nie mogła prowadzić wojny w Ukrainie”.

Jak zauważył podczas konferencji wiceszef resortu spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik, podmioty, które znalazły się na liście sankcyjnej w bardzo znacznym stopniu finansowały Federację Rosyjską. „18 największych podmiotów gospodarczych w ciągu ostatnich 2 lat przetransferowało ponad 6 mld zł do podmiotów funkcjonujących na terenie Rosji” – zaznaczył Wąsik.

Jak przekazało szefostwo MSWiA za łamanie sankcji grozi kara administracyjna w wysokości 20 mln zł.

Na liście opublikowanej przez ministerstwo znalazł się choćby uważany za przyjaciela Putina potężny rosyjski biznesmen Oleg Dieripaska czy rosyjski gigant na światowym rynku wydobywczym gazu – koncern Gazprom.

 

ren/gov.pl, twitter