Sąd Najwyższy Rosji nakazał dziś likwidację stowarzyszenia Memoriał, które od 1989 roku badało i propagowało wiedzę o stalinowskich zbrodniach. Decyzję rosyjskiego sądu potępiło już polskie MSZ, które zapewnia o wsparciu Polski dla działaczy stowarzyszenia.

Memoriał jest najstarszą organizacją zajmującą się prawami człowieka w Rosji. Zrzeszeni w nim historycy badają zbrodnie reżimu stalinowskiego i zbierają informacje na temat milionów ofiar stalinizmu. Organizacja zajmowała się również zbrodniami dokonanymi na Polakach.

Zgadzając się z wnioskiem prokuratury generalnej, rosyjski Sąd Najwyższy zdecydował dziś o likwidacji stowarzyszenia. Zdaniem sądu grupa miała naruszyć przepisy o tzw. zagranicznych agentach.

Reprezentująca Memoriał Maria Ejsmont zapowiedziała odwołanie się od wyroku w Rosji oraz w Europejskim Trybunale Praw Człowieka. Prawniczka podkreśliła, że decyzja Sądu Najwyższego jest nielegalna i bezpodstawna.

Reakcja polskiego MSZ

- „Potępiamy decyzję sądu i wspieramy Memoriał”

- powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik MSZ Łukasz Jasina.

- „Polska nigdy nie opuści tych wspaniałych ludzi”

- dodał.

Do sprawy odniósł się również szef działającego przy Kancelarii Prezydenta Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch.

- „Przypomnę, że niedawno prezydenci Polski, Litwy, Łotwy i Estonii wyrazili pełną solidarność z tą organizacją, której jesteśmy wdzięczni między innymi za walkę o prawdę o zbrodni katyńskiej”

- wskazał minister.

- „Zakaz istnienia Memoriału to tak naprawdę próba zagłuszania sumienia Rosji. Memoriał był dla wielu narodów tą dobrą stroną Rosji, a jeśli Rosja zamyka tę swoją dobrą stronę, to sama robi sobie wielką krzywdę”

- dodał.

Ocenił dzisiejszą decyzję rosyjskiego SN jako „skandaliczną”.

kak/PAP, Deutsche Welle, Reuters, Wprost.pl