Według Aleksiejewa, ETPC uznał, że władze stolicy nie miały prawa zakazywać parad i zobowiązał Rosję do zapłacenia ich organizatorom 17 tysięcy Euro kosztów sądowych oraz 12 tysięcy Euro zadośćuczynienia za straty moralne.

 

Jak poinformował agencję lider rosyjskich gejów, Trybunał w Strasburgu uznał, że władze Moskwy naruszyły art. 11 (wolność zrzeszania się), 14 (zakaz dyskryminacji) oraz 13 (prawo do skutecznego środka prawnego) Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Wyrok uprawomocni się za trzy miesiące; do tego czasu strony mogą złożyć apelację.

 

Aleksiejew nazwał decyzję Trybunału historyczną i wyraził przekonanie, że od tej pory władze rosyjskie będą musiały zrewidować całą procedurę, związaną z wydawaniem pozwoleń na publiczne przedsięwzięcia.

 

Proces w Strasburgu dotyczył parad, które w latach 2006, 2007 i 2008  zostały przez władze Moskwy zakazane. Aleksiejew stwierdził, że w ciągu tych trzech lat rosyjscy geje próbowali otrzymać zgodę na 164 pochody i pikiety. Na żadne z przedsięwzięć pozwolenia nie otrzymali, a każda publiczna akcja kończyła się rozpędzeniem.

 

lenta.ru/Kresy.pl/PSaw