„Tutaj, w tym dokumencie, jest wiele nieprzespanych nocy moich współpracowników. Przyświecała nam taka ambicja, żebyście mogli polegać na prawie stanowionym przez nasz rząd, parlament, przez państwo polskie. Jest fundamentalnie ważne, żebyśmy na tym prawie mogli polegać” - powiedział dziś wicepremier Mateusz Morawiecki, minister rozwoju i finansów, prezentując Konstytucję dla biznesu.

"Budując silną gospodarkę, chcę ją oprzeć przede wszystkim na małych i średnich przedsiębiorstwach. Popełniliśmy wiele błędów w latach 90. i w okresie transformacji, narastał gąszcz przepisów, narastających z roku na rok, podcinając skrzydła. Tylko nielicznym się udało, wielu innych ugrzęzło. Pozbywaliśmy się własności zbyt łatwo, za szybko pozbyliśmy się przedsiębiorstw, które uznaliśmy za nieefektywne, słabe. \Dzisiaj tego nie odwrócimy. Jak szukamy tej recepty, to odpowiedź mam jedną: poprzez rozwój małych i średnich firm, bo w 99% te firmy są po prostu polskie, i z nich będą się tworzyły największe firmy i będą podbijały rynki międzynarodowe. O to nam chodzi, byśmy mieli firmy, które będą sprzedawały polskie marki za granicą" - dodawał.

Wreszcie wicepremier przedstawił 8 punktów Konstytucji:

Co nie jest zabronione, jest dozwolone – „Wydawałoby się, że to taka oczywista zasada, która powinna być od dawna, ale u nas do tej pory było odwrotnie i trudno było poruszać się w meandrach przepisów. Ta zasada przenika przez wszystkie punkty konstytucji, to zasada wolności gospodarczej”

Zasada pewności prawa – „Ta zasada powinna być oczywista, ale nie była. Chcemy, żeby zapisy nie mogły działać wstecz, żeby, jeśli pewne zasady interpretacyjne zostaną w odpowiedni sposób skonsumowane przez przedsiębiorców, żeby nie groziły kary wstecz”

Zasada proporcjonalności – „Dzisiaj często urząd wzywa nas, prosi o te dane, które już ma. Zasada proporcjonalności to zasada proporcjonalności pewnych kar, problemów. Mieliśmy do czynienia z sytuacjami, kiedy za wycinkę drzewa rekordzista dostawał karę 170 tysięcy złotych. Chcemy uporządkować tego typu relacje, żeby nie było tego typu ryzyka”

Zasada domniemania uczciwości – „Jeżeli w styku relacji między kontrolą urzędem a przedsiębiorcą będą występowały wątpliwości, to chcemy stosować tę rzymską zasadę w całej rozciągłości. Choć zdajemy sobie sprawę, że będzie szereg spraw spornych”

Obsza mediacji – „Kultura krajów dojrzałych charakteryzuje się tym, że zamiast sądów, powoływani są mediatorzy – tak jest dużo lepiej prowadzić spory i do tego chcemy dążyć, by ucywilizować sposób rozwiązywania sporów”

Zasada milczącej zgody – „Jeżeli jest 30, 60 dni na ogłoszenie decyzji i ta decyzja nie przychodzi, to obywatel ma domniemaną zgodę. To jest zasada, która ma zmusić urzędy do działania w pewnym tempie, w rygorze rynkowym, bo przedsiębiorcy wiedzą, że dla nie czas jest niezbędny”

Pakiet 100 uproszczeń

Utworzenie instytucji rzecznika przedsiębiorców i komisji wspólnej rządu i przedsiębiorców

ol/300polityka.pl