Ten wywiad powinien przejść do historii. Monika Olejnik próbuje w nim zmusić katolickiego duchownego, by ten przyznał, że Kościół ma zaprzestać ewangelizacji i nawracania. A ksiądz nie jest w stanie odpowiedzieć jej na tyle spójnie, by pokazać, że gdyby Kościół ewangelizacji zaprzestał, gdyby nie chciał już nawracać, to w istocie przestałby być potrzebny... Zarówno ludziom jak i Bogu.

 

 

„Jerzis zemlał za Czechy... słyszał ksiądz o tym?



Kazmierz Sowa: Nie, jeszcze raz.



Monika Olejnik: Jerzis zemlał za Czechy – Jezus umarł za Czechy i w związku z tym archidiecezja wrocławska chce ewangelizować kibiców.



Kazmierz Sowa: A to ładne.



Monika Olejnik: Ładne!?



Kazmierz Sowa: Znaczy ładne, że archidiecezja wrocławska podejmuje pewnego rodzaju działania dla tych ludzi, którzy przyjadą, mam nadzieję, że...



Monika Olejnik: No dobrze, oni są ateistami dlaczego chcą ich ewangelizować?



Kazmierz Sowa: Ale nie, nie, ale znowu, pani Moniko to nie jest tak, że...



Monika Olejnik: No bez przesady.



Kazmierz Sowa: To nie jest tak, że...



Monika Olejnik: Skoro ksiądz mówi, że jest wolność to jest wolność.



Kazmierz Sowa: Zaraz, zaraz, to nie jest też tak, że przyjadą tylko i wyłącznie ateiści, niewierzący, chociaż rzeczywiście Czechy chyba są jeśli bierzemy pod uwagę państwo...



Monika Olejnik: Są, są...



Kazmierz Sowa: ...to jest chyba najbardziej ateistyczne państwo w Europie. Ja bym powiedział tak, jeśli ktoś przyjeżdża na mecze i na Mistrzostwa Europy jest głównie zainteresowany piłką nożną, jeśli gdzieś mu refleksem się odbije wieża kościelna i nagle poczuje, że to jest to miejsce, gdzie powinien pójść tam powinien ktoś na niego czekać.



Monika Olejnik: Yhm, ksiądz Kazimierz, zdziwieni jesteśmy, ksiądz Kazimierz Sowa i Monika Olejnik, www.radiozet.pl.



Monika Olejnik: Ksiądz powinien czekać...



Kazmierz Sowa: Powinien czekać.



Monika Olejnik: No powinien czekać, ale nie to żeby ludzi namawiać, żeby przeszli na wiarę katolicką, no zaraz, to jest – z jednej strony mamy apostazję, a z drugiej strony antyapostazję, bym powiedziała.



Kazmierz Sowa: Znaczy, pani Moniko, w całej historii Kościoła reformacja rodziła kontrreformację, no więc, byłem na bardzo ciekawej sesji w sobotę właśnie w momencie, kiedy Janusz Palikot tą apostazję ogłaszał, sto kilometrów dalej w Zakopanem była taka debata „Państwo – Kościół” organizowana przez prof. Jerzego Hausnera, a więc złe trochę środowisko, inne i nie za bardzo wydaje mi się jakoś tam kościelne, ale z udziałem bardzo ciekawych ludzi, m.in. prof. Środa, pani prof. Łętowska, ale Andrzej Zoll, kardynał Nycz też tam był, z młodymi ludźmi, ze studentami – do czego zmierzam. Tam dyskusja, która się odbywała pokazała jedno, że to jest temat, który bardzo ludzi interesuje i warto na niego spojrzeć trochę szerzej, ale z drugiej strony no nie można też patrzeć tak, że tylko i wyłącznie wokół tego się cały świat kręci, bo są inne problemy. Natomiast akcja równa się reakcja, czyli reformacja – kontrreformacja. Wydaje mi się, że jeśli w Polsce mamy dzisiaj nasilenie takiej tendencji do próby ogłoszenia jako najlepszego modelu, ze strony środowisk kościelnych i sympatyzujących z Kościołem, najlepszego modelu ustrojowego, czegoś co ja na swój własny użytek nazywam katolickie państwo narodu polskiego, to jest tak także i dlatego, albo może czasem głównie dlatego, że z drugiej strony mamy do czynienia z formułowaną i propagowaną, tak powiedziałbym ostro, taką wrogą separacją państwa i Kościoła. Jeśli mówimy o tej akcji wrocławskiej, to wydaje mi się, że ta akcja wrocławska powinna być traktowana jako pewna propozycja, natomiast ja sobie nie wyobrażam żeby to było tak, że zamienimy w cudzysłowie, no całą tą fetę i zonę kibica, gdzie ludzie przyjadą kibicować, gdzie ludzie przyjadą się świetnie bawić i zaczniemy od modlitwy o nawrócenie Czechów. Już tam Pan Bóg ma swoje sposoby, jeśli będzie chciał do Czechów trafić, zrobi to spokojnie.



Monika Olejnik: Czyli nie nawracajmy Czechów.



Kazmierz Sowa: Nie, znaczy, naprawdę czuję się trochę jak, że tak powiem...



Monika Olejnik: No nie nawracajmy Czechów.



Kazmierz Sowa: Nie, ale czuję się trochę w takiej sytuacji, że – to jest akcja, która jest, jak sądzę, wymyślona i też się boję żeby ona nie była eventowa, żeby to nie było po prostu tanim chwytem, za mało wiem o niej, nie wiem kto ma w niej uczestniczyć, nie wiem jak do tych ludzi chcą trafić, co będą ich na granicy wyłapywać i pytać się...



Monika Olejnik: Właśnie też się zastanawiam, gdzie będą wyłapywać, może do sfery kibica czeskiego dojdą.



Kazmierz Sowa: Jeśli będzie tak, że to spowoduje, że mniej zaczną pić i powiedzmy obrażać się słowami, kibice, no i pytanie, czy w takim wypadku w Warszawie ktoś nie powinien pomyśleć, że przecież Jezus też umarł za Rosję, no.



Monika Olejnik: No właśnie.



Kazmierz Sowa: To idźmy na całość, tak.

 

TPT/Radiozet.pl