- Uwaga, prosimy zdolne panie i panów o robienie i przesyłanie do Radia Maryja małych moherowych berecików o średnicy 5 cm, które przyczepimy sobie na Jasnej Górze na naszych ubraniach. Prosimy o wiele tysięcy tych berecików – mówił na antenie toruńskiej rozgłośni o. Rydzyk. - W tych berecikach przesłanych do Radia Maryja umieścimy napis „Kocham Pana Boga, Kościół, Polskę, ludzi”. Opatrzymy też specjalnym, pamiątkowym stemplem Radia Maryja – dodał kapłan. Bereciki spływają powoli do Torunia.
- Autor tego pogardliwego w intencji zwrotu [o moherowych beretach'/> zapewne nie przewidział, że Polacy w dowcipny sposób odwrócą ten zamiar tak, że szybko będzie żałował jego użycia – pisze „Nasz Dziennik”. Trudno powiedzieć, czy akcja Radia Maryja spowoduje, że rzesze zwolenników rozgłośni będą nosić minibereciki przypięte do ubrań, w celu zamanifestowania przywiązania do wartości głoszonych na antenie rozgłośni. Warto jednak spróbować, bo, jak stwierdził prof. Ryszard Bender, „czynnik integracyjny jest podstawowy, bo było niebezpieczeństwo, że wobec dominacji mediów lewoskrętnych antymoherowa propaganda mogła być skutecznie dezintegrująca”.
sks/Dz
Ważne lektury:
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »



