Proboszcz kościoła Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, ks. Wojciech Drozdowicz odprawił niedzielną Mszę świętą w dość nietypowej intencji. W 40. rocznicę śmierci Jimiego Hendrixa i Janis Joplin dziękował Bogu za ich muzykę.

Ks. Drozdowicz podkreślił, że upływający czas potwierdza, jak wybitnymi twórcami byli artyści, za których się modli. Wyraził nadzieję, że obecnie grają swoje utwory w niebie.

Po Mszy świętej, zgromadzeni wierni mogli posłuchać muzyki Hendrixa. Na żywo z wieży kościoła zagrał Wojtek Hoffmann, gitarzysta zespołu Turbo.

Na Mszy obecny był także dziennikarz muzyczny, Marek Sierocki. Wyraził nadzieję, że zmarli artyści chwalili swą muzyką Boga. Dodał, że może gdyby nie byli samotni i mieli wsparcie, nie umarliby w tak młodym wieku.

eMBe/TvpWarszawa/Ekai.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »