Jak powiedział szef komisji wywiadu Izby Reprezentantów Kongresu USA Adam Schiff na antenie CBS News, jest "bardzo prawdopodobne", że nastąpi rosyjska inwazja na Ukrainę – Jest bardzo prawdopodobne, że Putin zaatakuje – stwierdził.
Wspólne oświadczenie o konieczności przeciwdziałania dalszemu rozprzestrzenianiu się broni jądrowej oraz wybuchowi wojny nuklearnej podpisały w poniedziałek Chiny, Rosja, Wielka Brytania, USA i Francja. Wszystkie te kraje są stałymi członkami Rady Bezpieczeństwa ONZ. Oświadczenie zostało opublikowane przez Kreml.
W oświadczeniu czytamy, że jego sygnatariusze „uważają za swój główny obowiązek uniknięcie wojny między państwami posiadającymi broń atomową”. Celem ma być także ograniczenie ryzyka wybuchu takiego konfliktu oraz dążenie do współpracy w celu stworzenia atmosfery bezpieczeństwa.
"Potwierdzamy, że wojny nuklearnej nie można wygrać i nigdy nie wolno jej prowadzić" – napisano w oświadczeniu.
"Ponieważ użycie broni jądrowej miałoby daleko idące konsekwencje, potwierdzamy również, że broń jądrowa – tak długo, jak będzie istnieć – powinna służyć celom obronnym, odstraszać agresję i zapobiegać wojnie" – czytamy też.
Uwagę Reutersa zwrócił fakt, że oświadczenie to wydane przez pięć mocarstw nuklearnych pojawia się w sytuacji najgorszych od zakończenia zimnej wojny stosunków pomiędzy Waszyngtonem i Moskwą, a napięcie pomiędzy tymi krajami zaczęło się wzmacniać rozpoczęciu przez Władimira Putin gromadzenia setki tysięcy rosyjskich żołnierzy w bezpośrednim sąsiedztwie granicy z Ukrainą.
Joe Biden ostrzegł Putina w trakcie rozmowy telefonicznej, że ewentualna inwazja na Ukrainę będzie niosła za sobą dużo większe niż dotychczas sankcje oraz znaczne zwiększenie obecności wojskowej USA w Europie.
mp/reutrers/dorzeczy.pl
