Mnisi z góry Athos w Grecji protestują przeciwko odebraniu im przez rząd ulg w zakresie podatku od nieruchomości. Dotyczy to wszystkich nieruchomości, które znajdują się poza Półwyspem Athos.
Rząd grecki chce większego udziału kościoła prawosławnego w walce z kryzysem finansowym. Grecki Kościół Prawosławny jest największym właścicielem nieruchomości w kraju. Prawosławie jest w Helladzie religią państwową.
Autonomiczna Republika Góry Athos zamieszkana jedynie przez prawosławnych mnichów cieszy się przywilejami celnymi i podatkowymi. Część jej nieruchomości znajduje się jednak poza jej granicami, na przykład w Atenach. To one mają być, w myśl założeń rządowych, objęte opodatkowaniem.
Grecka konstytucja z 1975 roku reguluje status Athosu jako obszaru autonomicznego pod władzą rządu Grecji i religijną jurysdykcją patriarchy Konstantynopola. Półwyspem zarządzają organy powoływane przez 20 autonomicznych klasztorów. Wszyscy mnisi podejmujący życie na Athosie są automatycznie uznawani za osoby narodowości greckiej.
sks/Kath.net
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

