Utwór „Działaj, Putin!” skomponował czołowy akordeonista Siergiej Boryskin. Po raz pierwszy wykonała go jego wnuczka Marina na festiwalu kultury w Odincewie, w obwodzie moskiewskim. Błyskawicznie podchwyciły ją i powieliły putinowskie media. I wtedy wybuchł skandal: okazało się, że melodia jest niemal wierną kopią hymnu faszystowskiej organizacji młodzieżowej Hitlerjugend z 1933 roku.
Piosenka miała być prezentem dla Władimira Putina z okazji jego dzisiejszych 62. urodzin.
Dziś w Warszawie przed ambasadą Rosji o godz. 18 odbędzie się protest pod hasłem „Happy last year, Vova” („Szczęśliwego ostatniego roku, Wowa”), współorganizowany przez warszawski Euromajdan. Natomiast w rosyjskich mediach społecznościowych użytkownicy wspominają, że dziś - właśnie w urodziny Putina - mija kolejna rocznica zabójstwa w 2006 r. dziennikarki Anny Politkowskiej, która została zastrzelona w windzie swojego domu. Politkowska nie bała się krytycznych ocen tyczących się działania administracji Putina i zaangażowania Kremla w wojnę w Czeczenii.
ed/Niezalezna.pl, Kresy24.pl
