Cisza, porządek i symetria - najbardziej przyciągają młodych ludzi do Mszy św. sprawowanej w tradycyjnym rycie, uważa o. Joseph Kramer z Kapłańskiego Bractwa Świętego Piotra (FSSP). Kapłan podkreśla, że na Mszach trydenckich młodych jest coraz więcej.

 

Zainteresowanie tą formą sprawowania sakramentu to reakcja młodego pokolenia na coraz bardziej powszechny brak dyscypliny - tłumaczy o. Joseph Kramer w wywiadzie dla Radia Watykańskiego. Rozmowa zbiega się w czasie z drugą rocznicą wprowadzenia w życie motu proprio Benedykta XVI Summorum Pontificum - dokumentu, który przywrócił sprawowanie Mszy świętej w języku łacińskim.

Jako proboszcz parafii, w której sprawowana jest Msza św. w rycie trydenckiem o. Kramer zauważa, że średni wiek osób podczas nabożeństwa wynosi 30 lat.

- Pokolenie powojenne sprzeciwiało się zbytniemu zdyscyplinowaniu, chłodowi i dystansowi między biskupami, księżmi i świeckimi, jaki panował w tamtym czasie. Sobór Wastykański II ocieplił stosunki w Kościele, ale przysłowiowe dziecko zostało wyrzucone wraz z kąpielą – dodaje proboszcz.

MT/Catholicculture.org

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »