Informację o promocji na zabijanie nienarodzonych dzieci, z której mogą skorzystać kobiety przed trzydziestką, podał kilka dni temu hiszpański dziennik "ABC". Grupy pro-life nie mogą wyjść ze zdziwienia. - Rząd, który zezwala na tego typu promocję śmierci nie może już niżej upaść – mówią.
- Hiszpania zwariowała – komentuje Hiszpańska Federacja Ruchów Pro-Life i dodaje, że region Andaluzja "kompletnie się pogubiła". - To smutne w jaki sposób śmierć staje się biznesem, i że rabaty daje się tym, którzy zabijają własne dzieci – napisała Federacja w specjalnym oświadczeniu.
Obrońcy życia zaznaczają, że takie handlowanie śmiercią nienarodzonych jest nie tylko poniżające dla dzieci, ale także dla matek. - Nie oferuje się im pomocy by dały sobie radę w przyszłości z nowym życiem, ale zachęca się je, by podejmowały nieodwracalną decyzję, która może zrujnować ich życie – czytamy w oświadczeniu cytowanym przez Catholic News Agency.
AJ/Catholicnewsagency.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

