I zamysł ten znany wrocławski apologeta przeprowadził, zaczynając od podręczników z początku XX wieku, gdzie teorię tę traktowano, jako jedną z możliwości, która bynajmniej nie wyklucza stworzenia świata przez Boga, przez podręczniki z XIX wieku, także z czasów, gdy żył i tworzył Karol Darwin.


Ale pokazanie, że Kościół od momentu pojawienia się teorii Darwina wcale z nią nie polemizować (co najwyżej wskazywał, że nie jest ona wystarczająco udokumentowana czy zauważał, że nie można zgodzić się z jej ateistycznym czy rasistowskim rozumieniem), ale traktował jako jedną z możliwości, wcale nie wyczerpuje bogactwa tej książki. Biskup Siezmieniewski decyduje się  bowiem w ogóle na wycieczkę w katolicką i chrześcijańską przeszłość i wskazanie, jak chrześcijanie poprzednich wieków (aż do Orygenesa) rozumieli opowieść o stworzeniu świata. Ludzie, którzy czytają takie teksty wiedzą, że nigdy nie było tam mowy o dosłownym, literalnym rozumieniu tego opowiadania. Istotą Biblii jest bowiem przekaz wiary, prawdy metafizycznej czy teologicznej, a nie biologii. Z księgi Rodzaju wynika zatem jednoznacznie, że świat został stworzony przez Boga, a nie prawda o historii świata czy rozwoju gatunków.


Ale tym, co ujmuje w opisach starodawnych autorów jest przede wszystkim piękno ich określeń, głębia rozumienia stworzenia, ale i postrzeganie go jako elementu objawienia Bożego. Bóg jest dla Bazylego Wielkiego artystą, bowiem stwarza dzieło sztuki, jakim jest świat. A piękne tego stworzenia dostrzec i docenić można nie tyle poprzez wzruszenie wschodem słońca, ile przez dostrzeżenie Boskiego zamysłu choćby w matematyce i poprzez nią. Podobnie myślał zresztą nie tylko Bazyli, ale również Augustyn czy Orygenes.


Takich informacji jest w tej książce masa. I dlatego powinni ją przeczytać wszyscy ci, którzy są przekonani, że Kościół miał problemy z nauką, że dopiero odwaga naukowców zmusiła go do wycofania się z pewnych przekonań. Biskup Siemieniewski pokazuje, że to nieprawda, i że wiara i rozum zawsze szły ręka w rękę. Może nawet bardziej w czasach średniowiecza, niż obecnie.


Tomasz P. Terlikowski

A. Siemieniewski, Stwórca i ewolucja stworzenia, Wydawnictwo Fronda, Warszawa 2011, ss. 233.