Propagatorzy edukacji seksualnej pozują na znawców płciowości. Tymczasem prezentują żenujący poziom wiedzy na temat ginekologii, antykoncepcji i seksu. Skompletowaliśmy najczęściej powtarzane przez seksedukatorów mity w tej dziedzinie. Za źródło posłużyły nam artykuły Klary Klinger z „Dziennika”, której pewność siebie przerasta chyba jedynie ignorancję w dziedzinie, którą się zajmuje.

„Rzeczywiście, statystyki są alarmujące: w roku 2006 na 376 tys. urodzeń w ponad 19 tys. matkami były nastolatki. Tymczasem w krajach, gdzie edukację seksualną zdobywają już małe dzieci - jak w Szwecji czy Holandii - odsetek ciąż nastolatek jest najniższy w Europie.” http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article299103/Tylko_prosze_nie_mowic_o_prezerwatywie.html

sprawdzić

„"Bo pani od biologii często boi się użyć słowa penis czy pochwa, a jeśli zajęcia prowadzi ksiądz czy katecheta, to można posłuchać takich kwiatków jak to, że antykoncepcja powoduje raka, karmienie piersią zabezpiecza przed ciążą albo że homoseksualizm to dewiacja, którą można wyleczyć" - opowiada Aleksandra Osiek, psycholog, która w ramach wolontariatu kilka razy w miesiącu prowadzi na Mazowszu zajęcia dla młodzieży szkolnej.” http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article222202/Czego_mlodziez_nie_wie_o_seksie.html

mamy tu aż trzy mity:

antykoncepcja nie wywołuje raka - antykoncepcja tak samo jak hormonalna terapia zastępcza dla kobiet po menopauzie zawiera estrogeny które w nadmiarze powodują raka sutka i szyjki macicy.

Karmienie piersią nie zabezpiecza przed ciążą – brak owulacji w trakcie karmienia piersią to naturalne zabezpieczenie organizmu przed tym żeby w podwójny sposób nie nadwyrężać go dodatkowym potomkiem do wykarmienia. [Warto sprawdzić co to powoduje].

Homoseksualizmu nie można wyleczyć – lekarze nie są jednomyślni w ocenie źródeł homoseksualizmu. Jedni twierdzą, że orientacja ta jest uwarunkowana genetycznie, znowu inni uważają, że tę orientację się nabywa [powołać się najlepiej na jakiegoś profesora]. Fakt, iż WHO ustaliła w głosowaniu (z resztą pod dużym naciskiem lobby homoseksualnego), że homoseksualizm nie jest chorobą nie oznacza, że jest to coś normalnego. Jeśli nie mamy absolutnej pewności co do źródeł homoseksualizmu to tym bardziej nie możemy mówić, że nie da się go wyleczyć – tym bardziej że są przykłady że jest to możliwe [podać przykłady].

„Jednocześnie trzykrotnie częściej niż inni Europejczycy chwytamy się metod naturalnych, takich jak stosunek przerywany czy kalendarzyk” http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article274960/Polacy_to_krolowie_seksu.html

stosunek przerywany i kalendarzyk to metody naturalne – przede wszystkim dziś nie mówi się o czymś takim jak osławione „metody naturalne antykoncepcji”, a metody rozpoznawania płodności. Absolutnie nie zalicza się do nich stosunku przerywanego i nigdy się tego nie robiło. Metoda kalendarzykowa jest przez ginekologów uznawana za anachroniczną i wysoce nieskuteczną. Jednocześnie lekarze zalecają inne metody, które opierają się głównie na mierzeniu temperatury, obserwacji śluzu i szyjki macicy, lub nowoczesnych technologiach. Ich skuteczność – o ile oczywiście są stosowane konsekwentnie – jest bardzo wysoka [dane].

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »