Według danych organizacji praw człowieka Wiasna zatrzymanych zostało ok. 400 osób. "Biełorusskije Nowosti" podaje liczbę 200 osób, ale zaznacza, że większość z nich została pobita.

Milicja w Mińsku zatrzymała także trzech kandydatów na prezydenta: Mikołę Statkiewicza, Andreja Sannikaua i Ryhora Kastusiaua. Dwóch kolejnych: Wital Rymaszeuski i Uładzimir Niaklajeu zostało pobitych. Nie wiadomo, co się z nimi dzieje.

Polskie MSZ oświadczyło, że ciężkie pobicie Uładzimira Niaklajeua, głównego kontrkandydata Aleksandra Łukaszenki w wyborach prezydenckich na Białorusi budzi jego "głęboki protest". Warszawa domaga się wyjaśnienia okoliczności sprawy.

- Krytykujemy pobicia i aresztowania i manifestantów oraz brutalność sił porządkowych - dodał jeszcze – mówi rzecznik polskiego MSZ, Marcin Bosacki.

Według gazety "Nasza Niwa", zatrzymany został jeszcze jeden kandydat w wyborach prezydenckich, lider Sojuszu "O Modernizację" Aleś Michalewicz.

Wybory prezydenckie, które odbyły się w niedzielę na Białorusi, wygrał jedyny liczący się kandydat - Aleksandr Łukaszenka. Według wstępnych rezultatów po przeliczeniu 100 proc. głosów, Łukaszenka zdobył 79,67 proc. głosów. Tym samym został wybrany na czwartą kadencję. Frekwencja wyniosła 90,66 proc - podała CKW.

eMBe/Tvn24

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »