Minister Ziobro w mocnym wystąpieniu: Nie godzimy się na obronę sędziowskiej kasty i jej patologii - zdjęcie
19.12.19, 19:15Zdj. P. Tracz, KPRM, Flickr, domena publiczna CC0

Minister Ziobro w mocnym wystąpieniu: Nie godzimy się na obronę sędziowskiej kasty i jej patologii

22

"My na to nie pozwolimy, w interesie polskich obywateli, aby politykierstwo, które weszło na sale sądowe i któremu uległa emocjonalnie część środowiska sędziowskiego, brało górę nad właściwym funkcjonowaniem polskiego sądownictwa. Doprowadzimy reformę do końca"-mówił podczas burzliwej debaty w Sejmie minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro. 

"Bezprawne kwestionowanie statusu sędziów powołanych przez obecną KRS i towarzyszący temu proces niebywałych nacisków na to, by zawiesili się, zaprzestali orzekania, jest dowodem na to, że rzeczywiście w Polsce są podejmowane działania, które są wymierzone w fundamenty polskiego wymiaru sprawiedliwości"-w taki sposób polityk ocenił postawę niektórych polskich sędziów. Zdaniem Ziobry, ich postawę porównać można do "ładunku wybuchowego podkładanego pod filary polskiego sądownictwa". 

"Ci podkładający za zakładników biorą miliony polskich obywateli , którzy do tej pory mogli liczyć, że wyroki, które zapadały w ich sprawach na przestrzeni ostatnich 30 lat, jeśli już stały się prawomocne są pewne i gwarantują pewność prawa i mogą liczyć również teraz, tocząc postępowania przed sądami, że wyroki te będą przestrzegane i niekwestionowane przez sędziów do tego uprawnionych. Ale jeśli zgodzimy się na zasadę wykreowaną w Sądzie Najwyższym, że można kwestionować status sędziego, którego wcześniej powołał prezydent RP, to wprowadzamy gigantyczny zamęt, chaos i niebezpieczeństwo anarchii, które spowoduje zupełną anarchizację polskiego sądownictwa"-Podkreślił szef resortu sprawiedliwości. Jak zapewnił, rząd Zjednoczonej Prawicy, działając w interesie polskich obywateli, nie pozwoli na to, "aby politykierstwo, które weszło na sale sądowe i któremu uległa emocjonalnie część środowiska sędziowskiego, brało górę nad właściwym funkcjonowaniem polskiego sądownictwa".

"Doprowadzimy reformę do końca"-podkreślił minister. Jak dodał, gdy reforma dojdzie już do końca, przyjdzie czas na oceny jej skutków i efektów.

"My tę odpowiedzialność chcemy wziąć w przeciwieństwie do was. Tylko prosimy: Nie przeszkadzajcie nam. Przez 30 lat bardzo różne siły polityczne w Polsce usiłowały reformować sądownictwo. Za każdym razem, jako nienaruszalną zasadę przyjmowały, że korporacja sądownicza, która ma ogromną władze i uprawnienia, nie może być naruszona w sferze swojego władztwa i kompetencji. Prawda jest taka, że model sądownictwa w Polsce jest modelem na wskroś korporacyjnym. Znaczenie miały nie procedury, a organizacja tego środowiska, za którą ono samo odpowiadało całkowicie, poza wszelką demokratyczną kontrolą. Ten model zawiódł i to trzeba sobie jasno powiedzieć"-podkreślił Zbigniew Ziobro. 

"Aby można było reformę doprowadzić do końca, abyście mogli nas wtedy surowo oceniać, co przynosi efekty, a co nie, nie możemy pozwolić na to, aby po drodze system ten został całkowicie zachwiany w podstawach, by został poddany systemowemu procesowi anarchizacji i chaosu. Gdyby bowiem przyjąć, że można kwestionować status sędziego, którego powoła taki lub inny prezydent, to jeżeli przyjmiemy, że tak można czynić wówczas, kiedy w tym procesie uczestniczyła KRS, to musimy też przyjąć, że tego rodzaju badania statusu sędziego może być dokonywane przez innych sędziów w stosunku do tych przedstawicieli trzeciej władzy, którzy byli wybierani przez poprzednią KRS"-zauważył minister sprawiedliwości. W tym kontekście zwrócił uwagę na pewien "drobny, ale bardzo ważki szczegół":

"To właśnie w stosunku do tej poprzednio funkcjonującej KRS wypowiedział się TK stwierdzając, że na przestrzeni kilkunastu lat działała ona w sposób sprzeczny z konstytucją. Miała być ciałem kadencyjnym, a tymczasem tej kadencji było pozbawione. Tym samym ta wadliwość konstytucyjna potwierdzona wyrokiem TK rzutuje na ocenę wadliwości powołań i uchwał podejmowanych przez to gremium i daje podstawy do kwestionowania statusu sędziów, a to ogromna większość dziś funkcjonujących sędziów"-przypomniał Zbigniew Ziobro. Jak wskazał szef resortu sprawiedliwości, sędziowie i opozycja kwestionują dziś to, czego nie zakwestionował wyrok unijnego Trybunału Sprawiedliwości. 

"W Polsce jest blisko 1000 sędziów, których nie powoływała KRS w takim lub innym wydaniu. Oni swój tytuł czerpią z decyzji komunistycznej Rady Państwa. Nie dyskredytuję tych wszystkich sędziów. Uważam, że wielu z nich jest przyzwoitych, ale wielu z nich do przyzwoitych zaliczyć nie można. Nie ulega wątpliwości,że tych 1000 sędziów, którzy swoje źródło czerpią z decyzji komunistycznej Rady Państwa – rodzi się pytanie, jaki ma charakter swojej władzy i czy jeśli pozwalamy badać legalność, zasadność działania tej lub innej KRS, to czy w takim razie możemy odmówić prawa do badań statusu takich sędziów, którzy swoją władzę czerpią właśnie z legitymacji komunistycznego organu, który jaką miał legitymację? Demokratyczną? Był gremium suwerennym? Czy był organem w pełni podporządkowanym przewodniej roli PZPR?"-pytał polityk. Jak przypomniał Ziobro, rząd Zjednoczonej Prawicy nie dokonał tak zasadniczych zmian, jak miało to miejsce np. w NRD po upadku Muru Berlińskiego, "gdzie 80 proc. sędziom podziękowano, a wszystkich innych planowo powoływano". 

"My tego nie zrobiliśmy. Czy chcecie otwierać tę puszkę pandory? Czy wy wiecie, co to oznacza? Bądźmy konsekwentni. Jak wprowadzamy procedury, to będą one dotyczyć wszystkich sędziów. Czy sędziowie, którzy przeszli w stan spoczynku są sędziami w stanie spoczynku? To wywoływanie demonów w obszarze sądownictwa"-wskazał szef resortu sprawiedliwości.

"Bądźmy odpowiedzialni, bądźcie mądrzy, bądźcie rozsądni. Jako opozycja jesteście odpowiedzialni za sytuację polskich obywateli. Oni to zobaczą, jeśli przekroczycie pewną miarę i granicę!"-Zwracał się Ziobro do posłów opozycji. Jak dodał, rząd nie może przejść do porządku dziennego nad próbami wmówienia obywatelom, że uchwały podejmowane przez komunistyczną radę państwa są ważne i wiążące, a uchwały podejmowane przez demokratycznie wybrany parlament nie są.

"Nie możemy mówić, że ci sędziowie mają niższy status niż aparatczycy komunistycznej rady państwa. Konia z rzędem temu, kto to udowodni. Dzieci w to nie uwierzą. Nie bądźcie naiwni. Taka argumentacja jest śmiechu warta. Muszę wam powiedzieć, że niemałą zagwozdkę będzie miał teraz TSUE. Jeden z sędziów SN skierował pytanie do TSUE. Zaczekajmy, jak odpowie"- podkreślił.

"Nie ulega żadnej wątpliwości, że jeśli nie postawimy tamy tym procesom anarchizacji, które usiłuje się wprowadzić do polskiego sądownictwa, to byłoby to dramatyczne i miało opłakane skutki dla polskiego społeczeństwa. Naszym zadaniem jest stać na straży interesów Polaków i dlatego nie zgodzimy się na eksperymenty, które w imię interesów partykularnych, obrony interesów nadzwyczajnej kasty, w obronie tej patologii, która rozwija się na przestrzeni 30 lat, obrony tych kryminalnych zdarzeń, o których mówili wasi przedstawiciele nauki, do których często się odwołujecie"-zaczął minister, po czym przypomniał... wypowiedź byłego prezesa TK, prof. Andrzeja Rzeplińskiego, który w 2004 r. stwierdził w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", że  „Sądy i sędziowie zbierają coraz więcej negatywnych ocen, więcej negatywnych niż pozytywnych w badaniach opinii publicznej. Media informują o aferach korupcyjnych, pijanych sędziach, sędziach sprawcach przestępstw. Co do części z tych afer dotychczasowe mechanizmy ustawowe korekcyjne są bezradne wobec siły układu, wobec przejawów demonstrowanej publicznie mentalności oblężonej twierdzy”.

"To są aktualne słowa i ja się podpisuję pod tym, co powiedział pan Rzepliński. Dlaczego tak ogromny atak idzie na Izbę Dyscyplinarną, która zaczęła konsekwentnie i szybko wydalać z zawodu ludzi skompromitowanych? Oni chcą, żeby było jak było! Chcą bronić patologii! O to idzie w tej sprawie"-ocenił szef MS. Zdaniem Zbigniewa Ziobry, polskie społeczeństwo zasługuje jednak na sędziów etycznych, przyzwoitych i sprawiedliwych. 

"Uważamy, że większość sędziów, która jest przyzwoita, nie zasługuje na to, żeby te czarne owce tam funkcjonowały i czuły się bezkarne! My chcemy to znakomite samopoczucie nadzwyczajnej kasty ukrócić na rzecz standardów uczciwości. Polskie państwo, Polacy tego oczekują. Ta ustawa tak naprawdę chroni i przywraca normalność w polskim sądownictwie. Stoi na straży demokratycznego państwa prawa i przeciwstawiając się sądokracji, którą usiłuje się wprowadzić tylnymi drzwiami, gdzie nie ma pewności, kto jest sędzią, jaki wyrok został wydany, gdzie interesy obywateli nic nie znaczą- to chcemy zmienić i pomóżcie nam w tym"-apelował minister.

yenn/PAP, Fronda.pl

– zaapelował minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Komentarze (22):

Ryszard Olejniczak2019.12.20 8:47
Sędzia to jeden z zawodów w którym potrzebne jest powołanie. Powołanie do obrony dobra przed złem. Jest teraz dogodny moment, aby tworzyć nowe środowisko sędziowskie "budujących wierzę".
Tomaszy?2019.12.20 7:46
Większej patologii jak pisie to CAŁY SWIAT nie widziak
Tubylec2019.12.20 5:40
Większość "naszych" sędziów to bękarcie dzieci i wnuki Józefa Stalina.
Gumowy Żuk2019.12.19 21:22
Szkoda, że PiS jak zwykle dużo gada, a mało robi. A tak swoją drogą: PiS, to ile kadencji mam ci jeszcze załatwić na wyborach, żebyś w końcu skończył tą zasraną reformę sądownictwa?
mordechaj2019.12.19 20:37
Przypominam listę nieobecnych z PiS na głosowaniu. Nie było 14% klubu parlamentarnego PiS, czyli nie głosowali: Ardanowski, Bortniczuk, Cieślak, Czarnecki, Czochara, Duszek, Dziedziczak, Emilewicz, Fogiel, Galemba, Gliński ,Gowin, Kaczyński ,Kownacki, Krupka, Lipiński, Macierewicz,Mateusiak-Pielucha, Morawiecki, Olejniczak, Płonka, Schmidt-Rodziewicz, Siarkowska, Szarama , Szynkowski vel Sęk, Warzecha, Weber, Wróblewski, Zawiślak, Ziobro, Żalek.
Zenon2019.12.20 12:12
No Mordechaj, z ciebie będą jeszcze jakieś ludzie :)
Topek2019.12.19 20:16
Projekt ustawy o ustroju sądów powszechnych – w sejmie !!! Dziękujemy wam sędziowie rodem z PRL-u, sędziowie „nadzwaczajnej kasty” i zaufani sędzieowie PO-je-bów, że daliście nam PIS-owcom paliwo, możliwość i pewność do przeprowadzenia i zakończenia gruntownej reformy sądownictwa. Dlaczego wam dziękujemy ? Bo zdemaskowaliście sami siebie ! Bo swoimi czynami pokazaliście Polakom, że wy nie jesteście reformowalni, że wy nie chcecie służyć narodowi lecz być ponad narodem, że kwestionujecie prawo polskie i unijne interpretując go na swoją modłę, bo wy sędziowie namawiacie do łamania prawa – o zgrozo, bo sprzeciwiacie się prerogatywom Prezydenta, bo nie zgadzacie się na legalnie wybraną KRS, TK, a także Izbę Dyscyplinarną przy SN. Miarka się przebrała po tym jak trzech fioletowych ludzików z NSP oznajmiło wszem, że KRS to żaden KRS lecz NEO-KRS w mundurach PIS, a Izba Dyscyplinarna w SN – to żaden sąd ! Natomiast prezes SN oświadczyła, że sędziowie tych sądów powinni wstrzymać się od orzekania, i że jedni sędziowie mogą oceniać innych sędziów ! Innymi słowy, rozpoczęliście destabilizację państwa, anarchię i ogłosiliście ROKOSZ , na który Polska pozwolić nie może !!! Dlatego poniesiecie daleko idące konsekwencje ze zmianami ustaw o sądach, zmianami sądów powszechnych i SN, będziecie musieli składać oświadczenia o przynależności do stowarzyszeń i partii politycznych i pokazać wasze komentarze w internecie. Nie będziecie mieli prawa oceniać innych sędziów, oraz to co dla was najważniejsze, wprowadzimy wam kary pieniężne i procedurę złożenia sędziego z urzędu ! Gdybyście nie byli tacy durni i siedzieli cicho, gdybyście nie chwalili się nadzwyczajną kastą , gdybyście nie gardzili urzędem Prezydenta i jego prerogatywami, a także Sejmem, to przypuszczam, że jeszcze latami trwałoby to wasze bagno ! Jednakże, szczególnie w ostatnich tygodniach, sukcesywnie podcinaliście gałąź na której siedzieliście. Gałąź runęła w dół razem z wami i teraz będziecie rżeć jak końska du-pa do bata, bo wasz czas, sędziowie PRL-u już minął - WON !!!
Daniel K2019.12.19 20:16
Nam strzelać nie kazano. Staliśmy przed sejmem i...... nie, nie modliliśmy się, bo my wszyscy ateiści ! Ale patrzyliśmy na okna sejmowe i czekaliśmy na wyniki głosowań. Niestety głosowania przegraliśmy na rzecz PIS-u – ALE ?! Dowiadujemy się, że 30 posłów (w tym: 11 z PO, 12 z Zlew-u i 7 z PSL) nie było na Sali plenarnej. Co ???!!! A job wasza mać !!! Zaczęliśmy krzyczeć do posłów opozycji: Składać mandaty poselskie i wypier—lać !!! Znowu nas PIS wyruchał.
PePe2019.12.19 20:15
Sędziowie chcą, aby mówić dzieciom, że kiedyś , za PRL, były wolne sądy, bo sędziowie wybierali się sami, a mianowała ich Rada Państwa tylko jedynie słusznej partii PZPR. Teraz natomiast nie ma wolnych sądów, bo sędziów powołuje KRS, a mianuje ich prezydent. Oprócz tego sędziowie, którzy kradną, łamią prawo i bawią się w politykę będą pociągnięci do odpowiedzialniści przez Izbę Dyscyplinarną przy SN. Ot ciekawostka ?! Kto tych sędziów kształcił ? Czy PIS nie ma zamiaru zajrzeć kim są ci belfrowie na wydziałach prawniczych ?!
Ola.2019.12.19 19:51
Żiobro powiedz, że chcecie sobie zapewnić bezkarność bo ciemny lud myśli,że jest inaczej!
Beno2019.12.19 22:22
No właśnie masz zryty i ciemny łeb, to właśnie tak sądy działają obecnie dla opozycji. Opozycja bezkarna. W końcu trzeba zrobić porządek z tą sitwą, aby nie było równych i równiejszych. Ja tego doświadczyłem, więc nie pier... Jak się nie podoba to za Bug, do swoich marsz.
dzienikarz inter.2019.12.19 19:44
Panie Ziobro, z całym szacunkiem ale nie czyta Pan komentarzy internautów, nie mniej polecam Panu Sądy w Woj. kuj-pom. i pom. m.in sąd w Bydgoszczy,Toruniu, Grudziądzu, Toruniu i Gdańsku, może jeśli znajdzie Pan czas przyjrzy się działaniom tym Sądom znajdzie czas i zobaczy Pan jak one działają?!, bezprawie jest tam na porządku dziennym!,to sądy bez Prawia!, polecam Panu uwadze i Pana współpracownikom i nadzorowi!.
Stanisław 70+2019.12.19 19:40
Oto wzór z którego skorzystali nasze „orły pisowskie reformujące wymiar sprawiedliwości: "Towarzysz D.S. Kariew (1955 KPZR ) tak pisał o niezawisłości sędziowskiej: „Niezawisłość sędziów radzieckich nie może być rozumiana w sensie niezależności od państwa socjalistycznego. Sąd jest organem państwa, a organ państwa nie może być niezależny od podmiotu, do którego należy. Sąd radziecki nie może służyć innym celom niż społeczeństwa socjalistycznego; nie może stosować innej polityki niż polityka Komunistycznej Partii i Rządu Radzieckiego; nie może zrealizować żadnej innej woli niż wola radzieckiego ludu”." Ciekawe jaka będzie następna reforma i czego?
JONASIK2019.12.19 19:29
Nie godzimy się na obronę hotelów na godziny!
JS2019.12.19 19:33
Tak, p. Banaś sam jest sobie winien. Jak mieszkałem w wynajętym domu, landlord sprawdzał czasem co się w nim dzieje. Gdyby p. Banaś tak zrobił a zależałoby mu bardziej na reputacji i nieposzlakowanej opinii niż pieniądzach to nie byłoby dzisiaj tej niedobrej sprawy wokół niego, z której cieszą się przeciwnicy. Pozdr.
J.P2019.12.19 20:55
Uważasz, że nie wiedział, że czerpie zyski z burdelu? Acha... a ja mam 13 lat i na imię Gienia.
JS2019.12.19 19:25
Jeżeli ci sędziowie są tacy cenni w oczach EU GmbH to niech oni dadzą im pracę u siebie a nam pozwolą zatrudnić ludzi bez takiej jak ich przeszłości. Pozdr.
Magda2019.12.19 19:24
Resztki komuny czym prędzej zaorać i obsiać tak gęsto, żeby żaden lewacki chwast nie był w stanie wykiełkować. Czekamy zbyt długo na pełną dekomunizację.
JONASIK2019.12.19 19:30
Jarosław Kaczyński też się załapie?
Ola.2019.12.19 19:53
Szczególnie Staśka Piotrowicza, płatna pisowska suko!!!!
Magda2019.12.19 20:11
Piękna twa mowa. Tyle w niej miłości, jak na lewactwo przystało.
1002019.12.19 20:04
PIOTROWICZ KRYZE