„Za zdradę Tuska Polacy muszą dziś płacić wysokie rachunki” – podkreśla minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Lider Solidarnej Polski przypomina, że Donald Tusk mógł jako szef Rady Europejskiej podjąć działania mające zablokować budowę gazociągu Nord Stream 2. Dziś ten projekt doprowadził do drastycznego wzrostu cen gazu w Europie.
W ub. tygodniu lider Platformy Obywatelskiej postanowił zaatakować rząd Zjednoczonej Prawicy, obarczając rządzących odpowiedzialnością za drastyczny wzrost cen gazu. Nie wspomniał jednak, że wzrost ten jest skutkiem manipulacji Kremla, który chce zmusić Europę do szybszego uruchomienia gazociągu Nord Stream 2. Piastując ważne funkcje w Unii Europejskiej, Donald Tusk nie zdecydował się twardo sprzeciwić projektowi realizowanemu wspólnie przez Władimira Putina i Angelę Merkel.
Przypomniał o tym na Twitterze minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
- „To Donald Tusk mógł zatrzymać rosyjsko-niemiecki gazociąg Nord Stream 2 i powstrzymać Putina przed windowaniem cen gazu. 5 lat szefował Radzie Europejskiej, ale za sutą pensję wybrał wierność interesom Berlina i Moskwy. Za zdradę Tuska Polacy muszą dziś płacić wysokie rachunki”
- napisał polityk.
To @donaldtusk mógł zatrzymać rosyjsko-niemiecki gazociąg #NordStream2 i powstrzymać Putina przed windowaniem cen gazu. 5 lat szefował Radzie Europejskiej, ale za sutą pensję wybrał wierność interesom Berlina i Moskwy. Za zdradę Tuska Polacy muszą dziś płacić wysokie rachunki.
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) January 2, 2022
kak/PAP, Twitter
