Obrady z uczestnictwem ministra Hansa-Petera Friedricha odbyły się w ramach tzw. konferencji islamskiej. Towarzyszła im jednak napięta atmosfera, nie tylko ze względu na wcześniejsze wypowiedzi szefa MSW.
- Nie ma w naszej historii dowodów na to, że islam należy do tradycji Niemiec – ogłosił Friedrich na konferencji prasowej na początku marca.
Na samej zaś konferencji ministra Friedriecha najbardziej zainteresowała sprawa zwalczania terroryzmu islamskiego, mimo, że rozwiązania oczekuje wiele innych problemów.
- Wiele rzeczy jest na dobrej drodze, ale nadal nie wiemy, jakie są zamiary rządu w kwestii zrównania islamu z innymi wyznaniami – komentuje Ali Kizylkaya, szef Rady Islamskiej, jednej z największych organizacji islamskich w Niemczech.
eMBe/Rp.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

