Gazprom wstrzymał dziś całkowicie dostawy gazu do Polski. Do sprawy odniosła się minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Dziś od godz. 8 rosyjski koncern Gazprom całkowicie wstrzymał dostawy gazu do Polska w ramach kontraktu jamalskiego. Putin odciął dostawy gazu nie tylko do naszego kraju, ale również do Bułgarii.

Gaz do Polski przez Jamał nie płynie. Czy ktoś nadal uważa, że NS1 i NS2 to projekty gospodarcze, a Polska powinna podpisać kolejny długoterminowy kontrakt z Gazpromem?” – skomentowała w mediach społecznościowych minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Wcześniej minister Moskwa zapewniła, że Polska posiada niezbędne rezerwy gazu oraz źródła dostaw, które chronią nasze bezpieczeństwo energetyczne. „Od lat skutecznie uniezależnialiśmy się od Rosji. Nasze magazyny są napełnione w 76 proc. Nie zabraknie gazu w polskich domach” – zadeklarowała Anna Moskwa.

Decyzja putinowskiego reżimu o wstrzymaniu dostaw gazu do Polski i Bułgarii związana jest z odmową obu tych krajów na płacenie należności za pozyskiwany od Rosjan gaz w ich walucie - rublach. Takie stanowisko Warszawy i Sofii wynikało z kolei z nałożonych na Rosję sankcji za jej trwającą już od ponad dwóch miesięcy zbrodniczą agresję zbrojną na Ukrainę.

 

ren/twitter