Wrocławianie od 17.30 zbierali się przy Pasażu Grunwaldzkim, gdzie uformowała się kolumna pochodu. Na jej czele stanęli członkowie Związku Strzeleckiego i harcerze odpowiedzialni za Krzyż Katyński. Za nimi ustawili się wrocławianie z kwiatami, zniczami i flagami.

O godzinie 18 kolumna ruszyła, zajmując prawie całą szerokość jezdni, z placu Grunwaldzkiego w stronę Mostu Grunwaldzkiego, gdzie przywitali ją kibice Śląska Wrocław z hymnem Polski na ustach i czerwonymi i białymi racami w ręku.

Wśród uczestników znalazł się Andrzej Welna, który przyniósł małą flagę Polski.

- Poruszył mnie cały zlepek ostatnich wydarzeń, 70. rocznica Katynia i tragedia w Smoleńsku. Mimo, że jestem apolityczny, to przyszedłem – powiedział wrocławskiej "Gazecie Wyborczej". – Kiedy dowiedziałem się o katastrofie prezydenckiego samolotu, przeszyła mnie myśl, że ta śmierć jest bardzo ważna. Dzięki temu wszystkie media, także zagraniczne, które do tej pory były nieczułe, powiedzą o zbrodni katyńskiej. Żadne słowa prezydenta nie byłyby tak doniosłe, nie znaczyły tak wiele. To ironia losu. Dlatego każdy powinien wyjść z domu i być tutaj.

- Chciałam być solidarna nie tylko z ludźmi, którzy zginęli, ale także z ich rodzinami. Dopiero kiedy zobaczyłam zdjęcia z miejsca katastrofy, szczątki samolotu, uświadomiłam sobie, co się stało. Ale te wydarzenia ciągle wydają się nierealne – powiedziała Wyborczej Karolina Żuk, studentka Politechniki Wrocławskiej.

Następnie wszyscy w ciszy ruszyli do Pomnika Ofiar Zbrodni Katyńskiej w parku Słowackiego. Po drodze mijali stojące w korkach samochody. Kierowcy wychodzili z pojazdów. Milczeli.

Na miejscu nie było przemów ani śpiewów. Milczące zgromadzenie zapełniło zniczami i kwiatami plac przed pomnikiem.

Dopiero na koniec ulicami Oławską, Kazimierza Wielkiego i Świdnicką pochód dotarł na Rynek. Pod opuszczonymi flagami zapalono znicze. Odśpiewano Mazurka Dąbrowskiego, Rotę, Boże coś Polskę i inne pieśni patriotyczne. Po jakichś dwudziestu minutach tłum się rozszedł.

 

MJ/GW

 

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »