- Gdy diecezja została utworzona w 1968 roku jako egzarchat, było jedynie 600 katolików i trzech księży. Obecnie jest nas 35 – powiedział agencji informacyjnej organizacji dobroczynnej Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP).

Minister spraw zagranicznych Indii poinformował, że w stanie Madhya Pradesh doszło do 654 aktów przemocy w 2009 roku. To drugi pod tym względem stan w kraju.

Bp Chirayath zauważył, że wymagało odwagi od młodych, by wystąpić przed szereg i służyć Kościolu w obliczu przemocy i podziałów wewnątrz rodzin. - Wszyscy wiedzą przecież o (przemocy) w Orisie, że zdarzają się prześladowania i te incydenty, zabójstwa książy i sióstr. O tym wszystkim dobrze wiedzą każdy młody młody mężczyzna i każda młoda kobieta. Mimo to chcą być księżmi i siostrami.

Biskup zauważył, że chociaż zakonnice są atakowane, napastowane seksualnie i zabijane, młode kobiety również odpowiadają na głos powołania. - Nadal mamy wiele powołań. Bóg nam błogosławi – mówi bp Chirayath, który przewodzi diecezji Syromalabarskiego Kościoła Katolickiego, kościola wschodniego w pełnej komunii z Papieżem. Wiele powołań pochodzi z stanu Kerala na południowym zachodzie, gdzie wspólnota syromalabarska jest szczególnie silna.

- Jesteśmy synami św. Tomasza, częścią tradycji wiary biegnącej 2000 lat wstecz – powiedział biskup. Uznał powszechność modlitw rodzinnych w rodzaju Różańca i zaangażowanie młodych w działalność społeczną i religijną za czynniki wspierające powołania.

MJ/Catholicnewsagency.com

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »