Mimo iż w czasie ciąży lekarze zalecali Myah Walker zabicie ciężko chorej córki, nie zgodziła się na to. Urodziła cierpiącą na bezmózgowie dziewczynkę i założyła blog, na którym opisywała kolejne chwile życia swej pociechy.
Na zdjęciach i filmikach zamieszczanych przez młodą mamę widać Faith z zabandażowaną głową. Blog jest kroniką szczęścia, jakie Myah Walker czerpie z opieki nad swoim ciężko chorym dzieckiem. Kobieta bawi córkę, karmi, śpiewa jej kołysanki. I publikuje kolejne informacje o rozwoju swojej pociechy, także po to, by pokazać czytelnikom, że sytuacja nie jest beznadziejna.
Niestety szczęście nie trwało długo. 23 maja autorka bloga napisała, iż prosi czytelników o modlitwę, bowiem jej córeczka cierpi z powodu wzdętego brzuszka i krwawiących wrzodów żołądka. - Faith odeszła do Nieba - napisała jeszcze tego samego dnia. - Spojrzała na mnie, otworzyła swoje piękne oczy i zrozumiałam, co się działo. Powiedziałam jej, by poszła do Jezusa. Powiedziałam jej, że ją kocham i że jest dobrze, że spotkamy się w Niebie. Trzymałam ją i płakałam. W jej klatce piersiowej nie biło już serce. Ale nadal wyglądała pięknie – pisze Myah Walker. - Bóg jest dobry – kończy swój wpis.
Mimo tragedii Mama nie przestaje pisać swojego bloga. Nadal umieszcza na nim filmy, których nie zdążyła opublikować za życia córki. - Jestem wdzięczna za ten czas, jaki spędziłam z Faith, za wszystkie zdjęcia, filmy i wspomnienia, jakie mogę z nią dzielić. I nie mogę doczekać się, kiedy ją znów zobaczę... Nie wiem, czy może być jeszcze słodsza, ale na pewno w Niebie jest jeszcze piękniejsza, niż za życia – pisze Myah Walker.
sks/Babyfaithhope.blogspot.com
Zobacz także:
Ludzie nie rozumieją, czym jest bezwarunkowa miłość
Blog poświęcony małej Faith Walker
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

