Zdaniem Mastalerka, Polacy powinni cieszyć się ze święta flagi, a nie propagować system komunistyczny. "Łącznikiem miedzy tamtymi a obecnymi czasami jest obecny lider SLD Leszek Miller, przed laty apratczyk parii komunistycznej. Tak dziś wygląda lewica w Polsce. Jej twarzą jest komunistyczny aparatczyk, a symbolami są znowu sierp i młot" - pisze na swoim oficjalnym blogu polityk.

 

Zawiadomienie ma też dotyczyć osób, które niosły transparenty. Według posła z okręgu sieradzkiego, złamany został artykuł 256 kodeksu karnego, który zabrania promowania systemów totalitarnych. Grozi za to do 2 lat więzienia. 

 

"Mam nadzieję, że prokuratura nie będzie poblażliwa dla tego rodzaju zachowań, nie zlekceważy sprawy ze wzgledu na tzw. niską szkodliwość społeczną czynu, ani nie uzna, że są równi i równiejsi" - pisze Marcin Mastalerek.

 

Całe oświadczenie polityka można przeczytać na stronie Mastalerek.blog.onet.pl

 

Jak widać, są jeszcze parlamentarzyści, wykazujący zwykłą przyzwoitość. Szkoda, że musiał zareagować młody poseł, a nie któryś z jego starszych kolegów, lepiej pamiętających ponure czasy komunizmu.

 

AM/Wp.pl