Miller zdecydował się ujawnić tę informację po tym, jak Ruch Palikota odwołał Wandę Nowicką ze stanowiska wicemarszałka Sejmu. Decyzja to pokłosie przyjęcia przez Nowicką nagrody za 2012 rok.

 

- Jeżeli pan Palikot jest taki pryncypialny, to niech skłoni pana posła Krupę do zwrotu pieniędzy, które wyłudził w Kancelarii Sejmu i do rezygnacji z mandatu - mówił Miller w rozmowie z Moniką Olejnik.

 

Przewodniczący SLD dodał również, że nawet jeśli Nowicka zostanie odwołana, to wolne stanowisko zastępcy Ewy Kopacz nie musi przypaść w udziale Ruchowi Palikota, ponieważ poza tą partią swoją kandydaturę zgłosi Solidarna Polska.

 

– Może się okazać, że tym ruchem Janusz Palikot pozbawił się stanowiska wicemarszałka – mówił gość Radia ZET.

 

AM/Onet.pl/Radio Zet