Jak wynika z najnowszych badań statystycznych, przeciwko wprowadzeniu prawa zakazującego zabijania opowiada się już tylko 48 proc. Rosjan (trzy lata temu było ich 57 proc.), 25 proc. (trzy lata temu 20 procent) uważa, że należy zakazać zabijania nienarodzonych, a aborcję umożliwić tylko w przypadku „okoliczności medycznych”, zaś 16 proc. (trzy lata temu 15 procent) jest za całkowitym zakazem zabijania. Niestety, te pozytywne dane nie zmieniają dramatycznej sytuacji dzieci nienarodzonych, które są masowo w Rosji mordowane. W minionym roku dokonano tam 1,6 mln zabójstw dzieci nienarodzonych. Jednak według portalu Utro.ru rzeczywista liczba aborcji jest znacznie większa.

Nie należy zapominać, że w Rosji jest coraz mniejszy przyrost naturalny. Rodzi się tam tylko 1,5 mln dzieci rocznie, czyli mniej, niż jest zabijanych legalnie podczas aborcji! Rosja pod rządami bolszewików w 1920 roku jako pierwszy kraj na świecie zalegalizowała zabijanie dzieci przed ich narodzeniem.

Ł.A/Niezalezna.pl/Kath.net/Interfax

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »