Miedwiediew nie tylko przystał na prośbę przedstawicieli Kościołów, ale także wpuścił religię w szeregi wojska. - Postanowiłem poprzeć obie propozycje: zarówno pomysł nauczania w szkołach Rosji podstaw kultury religijnej i etyki, jak i wprowadzenia w naszych siłach zbrojnych duchownych, pełniących obowiązki duszpasterskie i reprezentujących tradycyjne wyznania na terenie Rosji - wskazuje Miedwiediew.
Jak na razie nie podano szczegółów programu pilotażowego, oprócz tego, że mają w nim uczestniczyć uczniowie niższych klas z ok. 12 tys. szkół na terenie kraju. Prezydent podkreślił jednocześnie, że niezbędne jest zachowanie fundamentalnych założeń konstytucyjnych, mówiących o rozdziale Kościoła od państwa.
Komentując decyzję prezydenta zwierzchnik Cerkwi prawosławnej, patriarcha Moskwy i Wszechrusi, Cyryl podkreślił, że za ważne uważa to, iż nauczanie podstaw kultury religijnej będzie dobrowolne. - Doświadczenie pokazuje, że tylko dobrowolne przyswajanie takiego rodzaju treści, jakimi są idee religijne, może przynieść pożytek człowiekowi - powiedział.
Islam, buddyzm i judaizm są, poza prawosławiem, uważane za tradycyjne wyznania w Rosji, którą zamieszkują przedstawiciele 160 narodowości. Większość wierzących, których liczbę szacuje się na ok. 40 mln w liczącej ok. 141 mln ludności, to prawosławni. Chociaż ich liczba stopniowo się zmniejsza.
MM/Wp.pl/PAP
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

