Zapytany w studiu kanału telewizyjnego "Dożd" (Deszcz) o to, czym chciałby się zająć po prezydenturze, Miedwiediew odpowiedział, że na razie nie wie, ale jest przekonany, iż znajdzie sobie ciekawe zajęcie, a ponieważ interesują go nowe technologie, chciałby wykładać w Skołkowie, lecz nie tylko tam. To właśnie w tej podmoskiewskiej miejscowości, z inicjatywy prezydenta Rosji powstaje nowoczesny ośrodek naukowo-technologiczny, który w zamyśle gospodarza Kremla ma być odpowiednikiem amerykańskiej Doliny Krzemowej.

Miedwiediew dodał, że chciałby popróbować sił także w mediach. - Zatrudnijcie mnie jako eksperta - powiedział z uśmiechem do dziennikarzy.

AM/Onet.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »