Były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotr P., na którym ciążą zarzuty prokuratorskie dotyczące kontaktów z przedstawicielami FSB został doradcą Rafała Trzaskowskiego. Kandydat KO na prezydenta zaprezentował dziś na konferencji prasowej zespół ds. bezpieczeństwa i obrony Polski. Jednym z jego członków jest właśnie P. - informuje serwis niezalezna.pl

Jak przypomina portal niezalezna.pl, który informuje o sprawie, wokół P. w przeszłości pojawiło się wiele kontrowersji. Były szef SKW oskarżony jest między innymi o niedopełnienie obowiązków służbowych jako funkcjonariusz SKW oddelegowany do Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO.

Portal dodaje, że wobec byłych szefów SKW, w tym Piotra P., prowadzone jest też postępowanie dotyczące przekroczenia uprawnień w związku z funkcjonowaniem SKW. Chodzi m.in. o podjęcie współpracy ze służbą obcego państwa bez wymaganej zgody premiera.

Jak czytamy, w grudniu 2017 roku prokuratura prowadząca śledztwo zmieniła zarzuty i ze względu na dobro postępowania śledczy nie informowali o szczegółach zarzutów. Jak pisze niezalezna.pl:

"Ówczesny szef MON Antoni Macierewicz mówił wówczas, że wobec gen. Piotra P. prowadzone jest śledztwo i stawiane są mu zarzuty w związku z nielegalnym współdziałaniem z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa".

 

Jego adwokat mec. Antoni Kania-Sieniawski twierdzi, że zarzuty w śledztwie dotyczą kontaktów z przedstawicielami FSB.

Co ciekawe, w trakcie tej samej konferencji Trzaskowski zapowiedział, że jeśli zostanie prezydentem, wystąpi do Sejmu o postawienie przed Trybunałem Stanu byłego szefa MON Antoniego Macierewicza.

W rozmowie z portalem niezalezna.pl Antoni Macierewicz skomentował:

Wzięcie sobie za doradcę osoby, wobec której postawione zostały zarzuty związane z nielegalną współpracą ze służbami rosyjskimi, definiuje stanowisko pana Trzaskowskiego zupełnie jednoznacznie”.

za:niezalezna.pl