Witalij Karajew przewodził miastu od niespełna roku. Zginął przed swoim domem zastrzelony z broni automatycznej.

Jak podała strona kavkazcenter.com, prześladował kobiety chodzące z zasłoniętymi twarzami i to był powód jego śmierci: - Była to egzekucja w imię Allaha – twierdzą mordercy. Do zamachu przyznała się grupa Kataib al-Houl.

Władykaukaz jest stolicą Osetii Północnej-Alanii. Na jej terytorium mają często miejsce walki z czeczeńskimi partyzantami. Według kavkazcenter.com grupa odpowiedzialna za śmierć Karajewa jest częścią „islamskiego ruchu oporu”.

sks, Rz

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »