- Od kilku lat na władze Moskwy wywierana jest bezprecedensowa presja, aby zgodziły się na paradę gejów, która może być jedynie nazwana dziełem szatana – uciął sprawę mer.
Rosyjscy promotorzy homoseksualizmu zapowiedzieli, że chcą zorganizować paradę 29 maja. W stolicy Rosji co roku władze konsekwentnie zakazują parady, a homoseksualne lobby i tak próbuje ją zorganizować.
Moskiewska milicja kilkakrotnie rozpędzała takie nielegalne zgromadzenia. Ostatni raz odbyło się to w maju podczas konkursu piosenki Eurowizji.
Mimo stanowiska Łużkowa, stosunek państwa rosyjskiego do homoseksualizmu nie jest jednoznaczny. Parę lat temu międzynarodową karierę zrobił zespół Tatu, duet dwóch młodych piosenkarek, które miała łączyć homoseksualna więź. Zespół ten otrzymał wsparcie państwowej i oligarchicznej machiny promocyjnej, w Rosji i za granicą.
mm/WP.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

