Głosami 9 do 2 sędziowie narzucili społeczeństwu nowe prawo. Powołano się przy tym na 121. artykuł konstytucji meksykańskiej. Jednak przeciwnicy decyzji sądu uważają, że decyzja jest sprzeczna z konstytucją bowiem ten sam artykuł mówi, że „prawa uchwalone w stanach mają zastosowanie tylko na ich terytorium i nie mogą być zastosowane w innych stanach”.

Sędziowie wprost nakazali zastosowanie się do prawa uchwalonego w stanie miasta Meksyk. Wśród dwóch sędziów, którzy głosowali przeciwko legalizacji „małżeństw" homoseksualnych, był przewodniczący składu sędziowskiego Guillermo I. Ortiz Mayagoitia, który stwierdził, że zmuszanie stanów, by akceptowały „małżeństwa” homoseksualne może zburzyć cały system federalny w Meksyku. Wcześniej bowiem Sąd Najwyższy zezwolił na zabijanie dzieci nienarodzonych w ciągu pierwszych 14 tygodni życia dziecka i pozwolił na finansowanie zabijania dzieci z pieniędzy podatników.

Sąd ma się niebawem zebrać, by zadecydować, czy homoseksualiści mogą adoptować dzieci. Przeciwnicy nadania takiego prawa przekonują, że zezwolenie na nie pogwałci prawa dziecka, zagwarantowane w międzynarodowych traktatach, których Meksyk jest sygnatariuszem.

Ł.A/LifeSiteNews

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »