Napad na duchownego zbiegł się z napięciem między Kościołem a władzami, do jakiego doszło ostatnio w Mieście Meksyk. W Niedzielę Wielkanocną siedmioosobowa grupa wtargnęła do stołecznej katedry podczas Mszy św. i przerwała krzykami homilię kard. Norberto Rivery. Sprawcy, którzy zranili dwie osoby, zostali wprawdzie aresztowani, ale już następnego dnia zwolniono ich bez postawienia zarzutów.

AM/Wiara.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »