Media poinformowały, że król Jordanii Abdullah II walczy osobiście z Państwem Islamskim. Miałby pilotować samolot w ramach międzynarodowej operacji antyterrorystycznej polegającej na bombardowaniu pozycji dżihadystów z Iraku. Pojawiło się także szeroko udostępniane zdjęcie, przedstawiające króla Abdullaha w mundurze. Miało być to dowodem na jego osobiste zaangażowanie w walkach.

Jednak rzecznik jordańskiego rządu zapewnia, że nic takiego nie ma miejsca, a doniesienia o pilotowaniu przez króla Abdullaha samolotu to tylko niedorzeczne plotki.

Pogłoski te pojawiły się po tym, jak król Abdullah zapowiedział zaostrzoną walkę przeciwko islamistom po tym. Stwierdził, że śmierć spalonego w klatce żywcem pilota Moaza al-Kasasbeha „nie pójdzie na próżno”.

„Toczymy tę wojnę, by chronić naszą wiarę, nasze wartości i ludzkie zasady, nasza wojna z ich powodu będzie [prowadzona] bez wytchnienia; uderzy ich na ich własnej ziemi” – powiedział król Abdullah w odpowiedzi na zamordowanie pilota al-Kasasbeha.

Plotki o osobistym udziale króla w walkach zostały dodatkowo podgrzane przez zdjęcie, na którym Abdullah pozuje w mundurze. Przed objęciem tronu był on mianowicie generałem jordańskich sił specjalnych i pilotem wojskowego śmigłowca. W 1980 roku uczęszczał do brytyjskiej akademii królewskiej w Sandhurst.

pac/international buisness times