Beata Mazurek z Prawa i Sprawiedliwości była gościem w "Sygnałach dnia" w Polskim Radiu, gdzie mówiła, że nie można dopuścić do powrotu liberum veto do polskiej polityki.

Mazurek stwierdziła, nawiązując do obecnych działań opozycji, że politykom płaci się za uchwalanie ustaw, a nie za "teatrzyk": 

"Mamy do czynienia z niepoważną opozycją, z kabaretem który czas skończyć. Płacą nam za to, byśmy uchwalali ustawy, nie za teatrzyk. Bez naszego udziału opozycja dobrze radzi sobie z poróżnianiem się. Gdyby to był poważny, to nie byłoby śpiewów, recytacji, wyjazdu do Portugalii. Bądźmy poważni. Dziś w mojej ocenie PO i Nowoczesną chcą wprowadzenia liberum veto. Bo jak inaczej nazwać blokowanie mównicy itd?".

Jak dodawała: 

"My do tego nie dopuścimy. Marszałek stoi na straży porządku obrad. To, że marszałek Sejmu przygotowuje Salę Kolumnową wydaje mi się, że jest czymś naturalnym. My nie pozwolimy na to, by PO i Nowoczesna wprowadziła do polskiego parlamentu liberum veto. Nie pozwolimy na to, by do tego wrócić".

emde/300polityka.pl