Fundacja im. Terri Schindler Schiavo, której szefuje brat zagłodzonej, Bobby Schindler ma na celu „pomoc niepełnosprawnym ludziom, którzy stają przed potencjalnie śmiertelnymi sytuacjami”. Rodzicie walcząc o prawo do życia swojej córki, założyli ją w 2001 r. Nie podoba się to mężowi, Michael'owi Schiavo. To właśnie na jego polecenie 5 lat temu Terri została pozbawiona pokarmu i w efekce zmarła wskutek zagłodzenia.
Zdaniem mężczyzny jego żona byłaby „przerażona”, gdyby zobaczyła co robią jej bliscy wykorzystując do tego jej „twarz”. A prowadzącej fundację rodzinie Schindlerów zarzuca przeznaczanie pieniędzy ofiarodawców głównie na wypłaty dla pracowników. Oskarżenia odpiera adwokat rodziny David Gibbs. - Terri Schiavo jest osobą publiczną” a wypłacane pensje, są rozsądne i niewygórowane - napisał.
Michael Schiavo, który kilka lat temu doprowadził do sądowego nakazu zagłodzenia swej żony, nie był tak konsekwentny w „obronie” imienia swej małżonki, gdy telewizja Fox wyśmiewała się ze śmierci Terri. Rodzina głośno oprotestowała program, natomiast Michael Schiavo nie zabrał wówczas głosu.
Sprawa Terri Schiavo wywołała olbrzymie kontrowersję na świecie. Po 15 latach śpiączki, Terri Schiavo została pozbawiona pokarmu. Rurka która doprowadzała do jej ciała pokarm została usuniętą na polecenie jej męża, po kilkuletniej batalii sądowej. Rodzicie wraz z bratem zamordowanej stanowczo się temu sprzeciwiali, 18 marca 2005 sąd nakazał zaprzestanie odżywiania Schiavo. Po 13 dniach, wskutek zagłodzenia Terri Schiavo zmarła.
kk/Lifesitenews.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

