I nie chodzi o wojnę, a o rozmaite działania dyplomatyczne, które mają sprawić, że przynajmniej Lwów stanie się niebawem polski. - Odzyskanie tych ziem jest naszym interesem narodowym i w związku z tym powinno być zbieżne z interesem państwowym, który powinien być realizowany przez władze – mówi Kolonko.
Aż trudno nie zdać pytania, czy to najlepszy czas na takie pytania, i co byśmy powiedzieli na program jakiejś niemieckiej wersji Kolonki, który opowiadałby, że czas odebrać Szczecin.
TPT
