Mariusz Max Kolonko, popularny w Internecie dziennikarz, chciałby wejść na Multipleks ze swoją własną telewizją. W rozmowie z "Rzeczpospolitą" zapowiedział, że ma taki plan.
"MaxTV wejdzie na polski rynek medialny. Jest plan, by wejść na multipleks, przy jednoczesnym rozbudowaniu pozycji w sieci. To będzie nowa telewizja, w znaczeniu – odmienna od wszystkiego, co znacie. Będzie służyć polskiej racji stanu i mieć polski kapitał" - powiedział Kolonko.
Dodał, że jest otwarty na każdego dziennikarza, który "chce mówić, jak jest". "Będą u mnie dobrze zarabiać, ale i mocno zasuwać. Zrobię telewizję, jakiej jeszcze nie było" - mówi Kolonko.
Jak widać atakowanie Ukrainy i krytykowanie nowego polskiego rządu w Internecie już nie starcza. Teraz Kolonko chce trafiać do Polaków ze swoim bardzo zastanawiającym przekazem także poprzez telewizję.
A nas najbardziej ciekawi, co sądzą o tym planie... w Moskwie. Boją się, że Kolonko "powie jak jest",a może... zacierają z nadzieją ręce? W końcu chyba mało który dziennikarz robi tyle, by zniszczyć strategiczne polsko-niemieckie partnerstwo w Europie. Z tego na Kremlu mogą się tylko cieszyć!
kbb
