Dla przykładu w tym roku w Sopocie musi zrobić to 2967 osób. W Gdańsku i Gdyni termin ważności dokumentu minie łącznie około 36 tysiącom mieszkańców.

 

Co ciekawe, za posługiwanie się nieważnym dowodem można zostać ukaranym. Jak mówi Michał Piotrowski z Urzędu Miejskiego w Gdańsku, w grę wchodzi nawet 5 tysięcy złotych grzywny, a także... kara ograniczenia wolności.


W Ministerstwie Spraw Wewnętrznych reporter RMF FM usłyszał, że obywatel, który nie wymieni w porę dowodu, ukarze sam siebie. Bo nie będzie mógł odebrać listu, gdy dostanie awizo, czy wziąć kredytu w banku.

 

Warto się spieszyć. W Sopocie, jeśli złoży się wniosek dzisiaj, nowy dowód można odebrać dopiero w lutym. Być może dlatego, że wnioski złożyło już 1478 osób.

 

Nowy sposób na ściąganie kasy z polskich obywateli i łatanie dziurawego budżetu? Metoda "na prędkość", "na parkowanie", "na przejście na światłach", a teraz jeszcze "na dowód". POmysłowe mamy te władze...

 

AM/RMF FM/Interia.pl