– Ta piękna inicjatywa nie powinna jednak przesłaniać różnic teologicznych – powiedział agencji SIR wikariusz apostolski Bejrutu obrządku łacińskiego, abp Paul Dahdah, dodając, że Maryja jest czczona zarówno przez chrześcijan, jak i muzułmanów, co sprzyja dialogowi, wzajemnemu poznawaniu się i współżyciu wyznawców obu religii. Biskupi maroniccy również z zadowoleniem przyjęli ustanowienie nowego święta narodowego, gdyż "zbliża ono serca".

Decyzja Rady Ministrów podjęta 13 marca jest odpowiedzią na inicjatywę jezuitów ze szkoły w Dżamhurze i grupy muzułmanów z szejkiem Mohammadem Nokkarim, sekretarzem generalnym Dar el-Fatwa, najwyższej instancji islamu sunnickiego w tym kraju, wydającej dekrety religijne. Obchody święta obejmują imprezy kulturalne i uroczystości religijne.

Do 1990 roku przez ćwierć wieku w Libanie toczyła się wojna domowa między chrześcijańską a muzułmańską mniejszością wyznaniową. Późniejsze konflikty zbrojne z Izraelem również miały tło religijne. Liban w 60 procentach zamieszkują muzułmanie, a w prawie 30 – chrześcijanie (20 proc. katolików, 9 proc. prawosławnych), do tego 7 proc. druzów.

Wcześniej, to chrześcijanie byli przeważającym wyznaniem w Libanie, obecnie jednak coraz częściej uciekają z Bliskiego Wschodu przed radykalnymi islamistami.

 

MaRo/Wiara.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »