Dziś chyba coraz lepiej rozumiemy o czym myślał prorok naszych czasów pisząc te znamienne słowa. Zaczynamy doceniać ich wagę i coraz częściej podejmujemy się realizacji tego zadania w różnych formach i na różnych płaszczyznach. Dziś dostrzegamy, że jednym z ważniejszych elementów tej strategii stają się właśnie Marsze dla Życia, które przy uwzględnieniu i rozwoju trzech jego wymiarów: społecznego, duchowego i formacyjnego mogą skutecznie wpływać na rewolucję w myśleniu i działaniu społecznym oraz spełniać pewne funkcje duszpasterskie.


W dn. 05.11.2011 r. w Lipnicy k/Torunia odbyło się ogólnopolskie spotkanie organizatorów Marszy dla Życia, w którym udział wzięli przedstawiciele różnych organizacji z 14 miast Polski. Spotkanie o charakterze roboczym miało na celu nie tylko wymianę doświadczeń, ale także wzajemne poznanie i podzielenie się pomysłami, sposobami i metodami organizacji w/w manifestacji w obronie życia. Okazuje się bowiem, że każdy marsz wygląda inaczej: ma inny program i charakter, początek i zakończenie, ale wszystkim przyświeca wspólna myśl przewodnia jaką jest obrona życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci. To co je różni stanowi ogromną wartość i bogactwo. Ta niesamowita różnorodność wypływa z uwarunkowań lokalnych, specyfiki i kontekstu wydarzeń danego miasta czy wreszcie istotnych dla Sprawy przyczyn duszpasterskich. Jest ona równocześnie ważnym elementem dynamiki, energii i potencjału ludzi, którzy lokalnie organizują Marsze i w nich uczestniczą.


Ważnym elementem strategii obrony życia są dziś media. Zaistnienie w mediach, szczególnie tych  niekatolickich, które niestety nie sprzyjają promocji życia ma dziś szczególne znaczenie, gdyż sukces medialny, może spotęgować wydźwięk głosu społecznego za życiem. Z tego powodu warto uczynić wszystko, aby Marsze dla Życia były jak najbardziej liczne i atrakcyjne.


Na Marsze dla Życia warto patrzeć z pespektywy trzech wymiarów: formacyjnego, duchowego i społecznego, bo poza najbardziej widocznym przemarszem wielu tysięcy osób przez ulice miast realizowanych jest cały szereg inicjatyw, które mają pośredni i bezpośredni wpływ na końcowy wizerunek i owoce tej manifestacji.


Poza kształtowaniem świadomości społecznej w aspekcie obrony życia opartej na Ewangelii i nauczaniu Kościoła Katolickiego, Marsze bez wątpienia mają silne oddziaływanie na zmianę postaw i zachowań uczestników. Pobudzają one aktywność i kreatywność uczestników, ale równocześnie integrują środowiska Pro life. Ilość uczestników ma również bezpośrednie przełożenie na pobudzenie do aktywności tą część społeczeństwa, która wobec zagrożeń względem wartości życia przyjmuje postawę bierną. Liczny udział w Marszu utwierdza jego uczestników w przekonaniu, że nie są sami, że ludzi podobnie myślących jest wielu, że razem stanowią większą siłę i mogą coś więcej.  Wymiar społeczny Marszy dla Życia jest najbardziej transparentny i widoczny, bo w jednym miejscu i wokół jednej Sprawy gromadzi tak wielu uczestników. Trzeba jednak w tym miejscu bardzo wyraźnie podkreślić, że wymiar społeczny jest wypadkową dwóch innych wymiarów: duchowego i formacyjnego, które choć są najmniej widoczne, to one decydują o sukcesie nie tylko Marszu dla Życia, ale i całego Ruchu Obrony Życia człowieka.


Niezwykle ważną rolę odgrywa płaszczyzna duchowa, do której inspirują czy prowadzą Marsze dla Życia. Według słów Pana Jezusa: są takie złe duchy, które można pokonać tylko modlitwą i postem. Niewątpliwie wokół planowanej śmierci człowieka bezbronnego jest wiele złych duchów, którym należy się przeciwstawić. Mówiąc o złych duchach mamy na myśli działanie Złego, które poprzez grzech wprowadza w przestrzeń życia człowieka: zdradę, opuszczenie, osamotnienie, brak miłości, żądzę zysku i tego wszystkiego co wprost prowadzi do zabijania. Wymiar duchowy walki o życie to nic innego jak modlitwa. Ten wymiar to nie tylko wezwanie do modlitewnej krucjaty i duchowego wysiłku, ale również konkretne budowanie grona osób - takiej Armii Modlitwy podejmujących systematyczne, duchowe wyzwanie, aby przeciwstawić się złym duchom zagrażającym życiu ludzkiemu. W Szczecinie i wielu polskich miastach te osoby gromadzą się na wspólnych Eucharystiach, które sprawowane są np. każdego 25 dnia miesiąca, jako comiesięczne świętowanie poczęcia Syna Bożego w łonie Najświętszej Maryi Panny. Zachwyt nad nienarodzonym Jezusem w sposób naturalny prowadzi do zachwytu nad każdym życiem poczętym. Te Msze gromadzą coraz liczniejszą grupę osób gotowych do poświęcenia i ofiary dla obrony najsłabszych. Omawiając ten wymiar nie można nie wspomnieć o Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. Jako przykład: o ile kilka lat temu w diecezji Szczecińsko - Kamieńskiej wspomnianą modlitwę podejmowało kilkaset osób, to obecnie kilka tysięcy osób przez dziewięć miesięcy modli się w intencji nie narodzonych, każdego dnia jedną dziesiątką różańca świętego. Powiązanie tych dwóch wymiarów (społecznego i duchowego) jest oczywiste, bo nawet dla osób wątpiących w skuteczność modlitwy nie może pozostać bez znaczenia osobiste zaangażowanie tak wielkiej ilości osób w samej manifestacji Marszu dla Życia bowiem ci, którzy się modlą są również obecni na Marszu. Skuteczność tego wymiaru możemy zmierzyć licznymi świadectwami ocalenia przed aborcją, jak również wymodlenia poczęcia dziecka.  


Trzeci wymiar Marszów dla Życia - formacyjny jest rozłożony w czasie i obejmuje bardzo wiele najprzeróżniejszych inicjatyw podejmowanych na rzecz obrony życia. Wszyscy rozumiemy jak ważne jest formowanie ludzkiego sumienia poprzez przekazywanie prawdy na temat tego wszystkiego co jest związane z pięknem życia człowieka, a zarazem ogromem zła wynikającym z cywilizacji śmierci. Mówiąc: „wymiar formacyjny” mamy na myśli min.: filmy edukacyjne, różnego rodzaju publikacje, wystawy, konferencje, rozmowy, własne świadectwo, ale także pracę i najzwyklejsze przygotowania techniczne do Marszu. Tysiące osób na Marszu dla Życia, to tysiące osób rozumiejących i przyjmujących postawę „za życiem”, to tysiące osób modlących się, to tysiące osób gotowych podjąć nie jedną ofiarę by bronić życia i podejmujących konkretne działania. Dlatego wymiar formacyjny warto skierować sposób szczególny w stronę młodego pokolenia, gdyż ma to dziś decydujące znaczenie dla przyszłości całej strategii obrony życia nie tylko w naszej ojczyźnie.


W budowaniu strategii obrony życia ludzkiego we współczesnym świecie nie można pominąć aspektu dotyczącego środków finansowych, a raczej ich braku. Trzeba jasno powiedzieć są one tam, gdzie jest śmierć. Tak jest nie tylko w przypadku wojen, które generują ogromne środki finansowe ze sprzedaży broni, ale tak jest również ze sprawą aborcji, wokół której rozwija się cały przemysł. Brak środków finansowych zmusza nas do pójścia w stronę środków ubogich, a do takich należy niewątpliwie świadectwo. To czego nie dokonają ogromne sumy pieniędzy jest do zrealizowania poprzez osobiste zaangażowanie obrońców życia i składania przez nich świadectw. A uczestnicy Marszu dla Życia to świadkowie, którzy oddziaływują poprzez swoją formację, duchowe zaangażowanie czyli modlitwę oraz bezpośredni udział w Marszu, niewątpliwie stanowią iskrę dla innych.


Z tych też powodów budowanie i rozwój strategii obrony życia, o której wspominał Jan Paweł II warto upatrywać w rodzącym się w Polsce Ruchu Marszowym, który obecnie charakteryzuje się dużym dynamizmem i rozwojem. Tylko w tym roku przez ulice Polskich miast przemaszerowało dla Życia ponad 70 tysięcy ludzi. Logika tego zjawiska odsłania w pewnym sensie naturę człowieka, który w obronie spraw fundamentalnych nie chce i nie może być biernym. Dziś wszyscy jesteśmy świadkami trudnej do zaakceptowania sytuacji, w której łamane podstawowe prawo człowieka do życia znajduje posłuch, a głos jego obrońców w przestrzeni publicznej nie tylko jest już nie słyszalny, ale wręcz ignorowany. Zrozumiały jest zatem fakt, że ludzie jeśli w ważnych dla siebie aspektach nie istnieją w przestrzeni medialnej, to chcą zaistnieć w przestrzeni publicznej w inny sposób.


Coraz to nowe miasta dołączają do szeregu organizatorów Marszy i coraz bardziej Polski Duch Marszowy daje się zauważyć poza granicami naszej ojczyzny, szczególnie w krajach zachodniej Europy. Okazuje się bowiem, że właśnie po zachodniej stronie naszej granicy działania obrońców życia i ten szczególny duch Ruchów Pro life w przestrzeni publicznej skutecznie zagłusza dobrze zorganizowana polityka aborcyjna. Z tego powodu przedstawiciele ruchów obrony życia patrzą na wszelkie polskie inicjatywy „dla Życia” z ogromną nadzieją  upatrując w nich iskrę, która może rozpalić ducha i dodać odwagi Obrońcom Życia w całym świecie.


Jesteśmy zatem dzisiaj świadkami narodzin nowej formy przekazu myśli i dialogu społecznego oraz jakiegoś innego wymiaru duszpasterstwa. Zatem bez wątpienia cały ten nieformalny, spontaniczny ruch społeczny domaga się mądrego i życzliwego wsparcia, delikatności i modlitewnej troski zarówno od przedstawicieli Kościoła Katolickiego, jego organizatorów, uczestników jak i obserwatorów.


 

Joanna Szałata

Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” w Szczecinie

Organizator Szczecińskich Marszy dla Życia